Katarzyna Ostojska Raben

Katarzyna Ostojska 
Menedżer ds. Marketingu Raben Logistics Polska Sp. z o .o.

Elastyczność jest jednym z najczęściej używanych słów w rozmowach o logistyce. Oczekują jej klienci, podkreślają operatorzy. Ma oznaczać szybką reakcję, obsługę sezonowych pików, nowych kanałów sprzedaży i złożonych wymagań. Problem w tym, że bywa traktowana jak zasób niewyczerpany.

Tymczasem nie wszystko da się załatwić dobrą wolą. Im większa zmienność, tym ważniejsze stają się opisane procesy, dane, jasne zasady współpracy i decyzje podejmowane odpowiednio wcześnie. Elastyczny system działa nie dlatego, że nie ma ram, lecz dlatego, że są mądrze zaprojektowane.

W praktyce granicą elastyczności rzadko jest magazyn, flota czy liczba osób na zmianie. Częściej jest nią brak informacji: zbyt późna prognoza, niepełne dane, niedopowiedziane oczekiwania lub zmiana priorytetów przekazana, kiedy operacyjnie niewiele da się już zmienić. Logistyka potrafi reagować szybko, ale nie działa w próżni.

Dlatego elastyczność nie zaczyna się w chwili nagłej potrzeby. Zaczyna się wcześniej: w planowaniu, jakości danych, rozmowie o scenariuszach i zaufaniu do partnera logistycznego. Pytanie „co jeśli?” nie jest pesymizmem. To jedno z najbardziej praktycznych pytań w biznesie: co, jeśli wolumen wzrośnie szybciej, promocja zadziała lepiej niż prognoza, a nowy kanał sprzedaży zmieni strukturę zamówień?

Przewagę mają więc nie ci, którzy deklarują największą gotowość do zmian, lecz ci, którzy przygotowali organizację na różne warianty działania. Elastyczność wymaga widoczności procesów, sprawnej komunikacji, systemów i partnerskiej współpracy. Technologia może pomóc wychwycić sygnał ostrzegawczy, ale ktoś nadal musi wiedzieć, jak go odczytać i co z nim zrobić.

Warto więc zapytać, czy naprawdę oczekujemy od logistyki elastyczności, czy raczej nieograniczonej dostępności na żądanie. Elastyczność zakłada współpracę i wspólne przygotowanie. Dostępność na żądanie przerzuca odpowiedzialność na końcowy etap procesu – wtedy logistyka ma już nie tyle wspierać zmianę, ile ratować sytuację.

Granica elastyczności nie przebiega tam, gdzie kończą się możliwości operacyjne, tylko tam, gdzie kończy się wcześniejsza rozmowa, przewidywanie i gotowość do wspólnego planowania. Logistyka może być elastyczna, ale nie może ostatnia dowiadywać się, że zmienił się plan.

Raben Logistics Polska

Zdjęcie: Raben Logistics Polska Sp. z o .o.


Polecane przez redakcję