Tylko 11% polskich organizacji deklaruje najwyższy poziom kontroli cyfrowej
Tylko 11% polskich organizacji deklaruje, że kontrola nad danymi, technologią, systemami AI i ciągłością kluczowych procesów jest zintegrowana, monitorowana i regularnie testowana. Jednocześnie 36% badanych wskazuje, że wdrożyło mechanizmy kontroli w większości kluczowych obszarów – wynika z badania Atos. Ekspert firmy zwraca uwagę, że samo posiadanie zabezpieczeń nie gwarantuje odporności na cyberataki czy awarie. Kluczowe jest to, czy organizacja potrafi utrzymać lub przywrócić działanie najważniejszych procesów w sytuacji kryzysowej.

Zdjęcie: Magnific.com
Zabezpieczenia są, ale czy zadziałają razem?
Różnica między wdrożeniem mechanizmów kontroli a ich integracją i regularnym testowaniem pokazuje jedno z kluczowych wyzwań związanych z cyfrową odpornością organizacji. Badanie „Atos Digital Control Index 2027” wskazuje, że posiadanie zabezpieczeń nie musi oznaczać zdolności do ich skutecznego wykorzystania w sytuacji zakłócenia działalności.
Dla przedsiębiorstw i instytucji szczególne znaczenie ma więc nie tylko kontrola poszczególnych systemów, lecz także sprawdzenie czy technologie, zespoły i procedury potrafią współdziałać w sytuacji kryzysowej.
Awaria kluczowej aplikacji, cyberatak czy utrata dostępu do danych mogą zakłócić obsługę klientów i najważniejsze procesy biznesowe. W takich sytuacjach liczą się nie tylko zabezpieczenia technologiczne, ale także szybkość podejmowania decyzji, współpraca zespołów i sprawdzone procedury przywracania usług.
Cyberodporność zaczyna się od praktycznego testu
– Prawdziwym sprawdzianem cyfrowej odporności nie jest liczba wdrożonych zabezpieczeń, ale to, czy organizacja potrafi utrzymać działanie kluczowych procesów podczas cyberataku lub awarii. Regularne testy pokazują, co rzeczywiście działa, gdzie pojawiają się zależności i kto odpowiada za przywrócenie usług. Wynik 11% pokazuje, że integracja i praktyczna weryfikacja mechanizmów kontroli pozostają istotnym wyzwaniem – mówi Krzysztof Sprawa - Dyrektor ds. wykrywania, analizowania i reagowania na zagrożenia bezpieczeństwa z Atos.
Według eksperta Atos szczególnej uwagi wymagają procesy bezpośrednio wpływające na funkcjonowanie biznesu: obsługa klientów, dostęp do informacji czy działanie kluczowych aplikacji. Testy i ćwiczenia pozwalają sprawdzić, czy organizacja potrafi odtworzyć te procesy, a także zidentyfikować zależności, które mogłyby wydłużyć czas powrotu do normalnej działalności.
W tym kontekście cyfrowa suwerenność oznacza nie tylko kontrolę nad miejscem przechowywania danych i wykorzystywaną technologią, ale również zdolność do samodzielnego zarządzania operacjami w środowiskach lokalnych, chmurowych i hybrydowych.
W ocenie Atos budowanie cyfrowej odporności wymaga połączenia ochrony danych, kopii zapasowych, procedur odtwarzania systemów oraz regularnych testów. To właśnie zdolność tych elementów do wspólnego działania podczas incydentu wpływa na to, jak szybko organizacja może ograniczyć skutki zakłócenia i wrócić do normalnego funkcjonowania.












