Zdjęcie: AdobeStock
> POBIERZ RAPORT WMS KLIKAJĄC TUTAJ <
Oprogramowanie magazynowe WMS (Warehouse Management System) staje się najistotniejszym narzędziem w świecie dzisiejszej logistyki. To ono może radykalnie wspomóc zarządzanie magazynem, a nawet decydować o rynkowym „Być albo nie być”.
Tekst: Adam Brzozowski
Dzięki WMS można efektywniej wykorzystywać dostępną powierzchnię składową, zarządzać ładunkami i zapasami, optymalizować dostawy, obsługiwać dystrybucję towarów, a także zarządzać będącymi do dyspozycji środkami transportu wewnętrznego. Staje się on najważniejszym punktem zwrotnym dla wszystkich nieomal procesów zarówno tych wewnętrznych, ale obecnie także, wykraczających poza sferę magazynu – jak dystrybucję oraz komunikację z platformami sprzedażowymi np. w e-commerce. Większość bowiem programów WMS jest w stanie jednocześnie obsługiwać zarówno tradycyjne magazyny, jak i te które działają na rzecz e-handlu. Specjaliści podkreślają, że jeżeli magazyn e-commerce połączony jest ze standardowym magazynem to zadania e-commerce’owe w WMS-ie powinny być realizowane w pierwszej kolejności.
Istotny element
W ocenie Sylwestra Nowickiego (Senior Business Development Manager, Mantis Polska) systemy WMS są kluczowym elementem nowoczesnego zarządzania magazynem już od wielu lat. Jest to w zasadzie podstawa do tego, by logistyka była gotowa na dynamiczne zmiany i wyzwania. – Dziś systemy klasy WMS powinny nadążać za rozwojem technologicznym oraz wyzwaniami, jakie stają przed logistyką, co wcale nie jest takie proste, z uwagi na tempo zmian technologicznych i rynkowych. Szczerze mówiąc, dziś nie wyobrażam sobie odpowiedniego zarządzania magazynem bez korzystania z WMS wysokiej klasy – tłumaczy S. Nowicki.
Zdaniem Pawła Nowakowskiego (Dyrektor Sprzedaży Systemy Automatyczne, Mecalux), WMS-y przestały być jedynie narzędziem ewidencyjnym, dziś pełnią rolę „mózgu operacyjnego” magazynu. Zaznacza, że w warunkach rosnącej presji w zakresie szybkości realizacji zamówień przy jednoczesnym zachowaniu elastyczności oraz transparentności procesów, zarządzanie magazynem bez zaawansowanego systemu IT staje się po prostu nieefektywne. – Współczesne WMS-y umożliwiają pełną kontrolę nad stanami magazynowymi w czasie rzeczywistym, optymalizują procesy: przyjęcia, składowania, kompletacji czy wysyłki, minimalizują odsetek ludzkich błędów oraz posiadają funkcje ułatwiające integrację z automatyką magazynową i systemami nadrzędnymi. Rozwiązania takie jak EasyWMS od Mecalux dodatkowo wspierają zarządzanie złożonymi środowiskami logistycznymi, gdzie występuje duża zmienność zamówień, wiele kanałów sprzedaży (omnichannel) oraz wysoki poziom automatyzacji – podsumowuje P. Nowakowski.
Również Łukasz Russak, CEO, HDF Software przypomina, że magazyn przestał być wyłącznie miejscem składowania towaru, dziś jest dynamicznym centrum operacyjnym, które wprost wpływa na poziom obsługi klienta, płynność finansową i konkurencyjność firmy. Rosnąca zmienność popytu, skracające się terminy dostaw, presja kosztowa oraz rozwój e-commerce powodują, że ręczne lub półautomatyczne zarządzanie operacjami przestaje być wystarczające. – W praktyce to WMS spina fizyczny przepływ towarów z cyfrowym obiegiem informacji, a to dziś warunek sprawnego łańcucha dostaw – podkreśla Ł. Russak.
Opinię tego rodzaju podziela Mariusz Żelazny, Szef Wydziału – Pion Sprzedaży i Wdrożeń Systemów ERP, Asseco Business Solutions zastrzegając jednak, że nie każdy system określany jako WMS rzeczywiście spełnia tę rolę. Różnica jest zasadnicza: prosty system magazynowy z obsługą terminali jedynie odnotowuje fakty, operator sam decyduje, co, kiedy i jak zrobić. – Prawdziwy WMS sam generuje zadania, przydziela je operatorom, optymalizuje ścieżki kompletacji i kontroluje stany magazynowe w czasie rzeczywistym. Reaguje również na sytuacje takie jak brak towaru, zanim staną się realnym problemem operacyjnym – tłumaczy.
To, że WMS pozwala prowadzić magazyn w sposób uporządkowany i powtarzalny, eliminując zależność od wiedzy pracowników oraz ograniczając liczbę błędów wynikających z ręcznego ewidencjonowania potwierdza Aneta Janeczko, Dyrektor Konsultingu, DataConsult. Dane dotyczące lokalizacji, partii, jednostek miary i statusów operacji są przechowywane w systemie, co zwiększa stabilność procesów i poprawia jakość obsługi. – Kluczowe znaczenie ma pełna identyfikowalność jednostek logistycznych. Skanowanie etykiet na każdym etapie przepływu towaru minimalizuje błędy kompletacyjne, poprawia zgodność stanów oraz umożliwia nadzorowanie partii produkcyjnych, dat ważności czy numerów seryjnych. WMS optymalizuje również wykorzystanie przestrzeni magazynowej, stosując algorytmy przydziału miejsc składowania np. na podstawie rotacji towarów, gabarytów czy logiki strefowej. Dzięki integracji z systemami ERP, TMS i platformami sprzedażowymi, system automatyzuje przekazywanie dokumentów i informacji, eliminując konieczność ich ręcznego przepisywania – mówi A. Janeczko.
Sztuka wdrażania
P. Nowakowski (Mecalux) podkreśla, że proces wdrożenia WMS jest złożony i wieloetapowy. Typowy przebieg obejmuje w pierwszej kolejności analizę przedwdrożeniową (tzw. analiza funkcjonalna), która ma na celu zrozumienie procesów logistycznych, identyfikację wąskich gardeł i określenie celów biznesowych. – Następnie przystępujemy do projektowania rozwiązania (solution design): mapujemy procesy w systemie WMS, określamy logikę operacyjną oraz strategię składowania i kompletacji. W kolejnym etapie integrujemy WMS z systemami zewnętrznymi takimi jak ERP, TMS, MES, systemy automatyki magazynowej czy e-commerce. Ważny aspekt stanowią również konfiguracja i testy (FAT/SAT), pozwalające sprawdzić poprawność działania systemu w środowisku wirtualnym i rzeczywistym. Kluczowym momentem jest faza szkolenia użytkowników i uruchomienia (Go-live), która często realizowana jest etapowo, aby zminimalizować ryzyko operacyjne. Ostatni krok obejmuje stabilizację i optymalizację, w ciągu kilku tygodni od uruchomienia inwestor dostrzega pierwsze efekty biznesowe w postaci wzrostu wydajności, spadku błędów itp. – informuje P. Nowakowski.
Ł. Russak (HDF Software) wśród kluczowych etapów procesu wdrożenia wymienia: analizę przedwdrożeniową (mapowanie procesów, identyfikacja wąskich gardeł, określenie celów biznesowych i KPI); projektowanie rozwiązania (dopasowanie funkcjonalności systemu do specyfiki operacji, np. cross-dock, multi-warehouse, 3PL); integracje tzn. połączenie z ERP, automatyką, systemami kurierskimi czy e-commerce; konfigurację i testy (konfiguracja chmury, scenariusze operacyjne, testy integracyjne, pilotaż). Wspomina również o szkoleniach i uruchomieniu produkcyjnym (przygotowanie zespołu operacyjnego i start systemu), jak również o optymalizacji (pełne korzyści z wdrożenia pojawiają się po jakimś czasie, wraz ze wzrostem ilości danych, które można poddać dokładnej analizie).
M. Żelazny (Asseco Business Solutions) zaznacza, że droga do uruchomienia systemu zależy od skali i specyfiki firmy. Jeśli procesy magazynowe są standardowe i organizacji zależy na szybkim starcie, dobrym rozwiązaniem jest WMS GO – prekonfigurowana wersja Softlab WMS z gotowymi, sprawdzonymi w wielu firmach procesami. Takie wdrożenie może trwać około dwóch miesięcy, łącznie ze szkoleniami, a system od pierwszego dnia przynosi wymierne efekty. – Gdy firma posiada bardziej specyficzne procesy, np. niestandardowe scenariusze kompletacji, złożone integracje z automatyką czy wielokanałową obsługę wymagającą indywidualnych reguł, realizujemy pełną ścieżkę wdrożenia Softlab WMS: analizę, konfigurację i ewentualne modyfikacje systemu, integracje z ERP i automatyką, testy, szkolenia zespołu oraz start produkcyjny – zaznacza M. Żelazny.
Na co zwrócić uwagę?
Systemy WMS są do siebie podobne, co nie znaczy, że takie same. Co powinno decydować o wyborze tego, a nie innego rozwiązania? Zdaniem A. Janeczko (DataConsult), menagerowie odpowiedzialni za wybór odpowiedniego rozwiązania klasy WMS powinni przede wszystkim pamiętać o tym, że system, na który się zdecydują, będzie miał za zadanie wspierać procesy logistyczne w ich firmie przez najbliższe kilka do kilkunastu lat. – Jego producentem powinna być firma o ugruntowanej pozycji na rynku, z bogatym doświadczeniem w logistyce, licznymi projektami realizowanymi dla wielu branż i co ważne zakończonymi sukcesem. Wdrożenia te powinny się charakteryzować różnym stopniem skomplikowania i dostosowaniem do specyfiki działania przedsiębiorstwa. Istotne są również pewność i bezpieczeństwo prowadzonych projektów, które zapewnią, wypracowane przez dostawcę systemu dobre praktyki wdrożenia oraz potencjał i elastyczność zespołu – mówi A. Janeczko zaznaczając przy tym, że dopasowany do potrzeb firmy pakiet usług serwisowych asysty technicznej dają gwarancję, że współpraca na przestrzeni najbliższych kilku lat będzie się dobrze układała. Niezbędna jest również elastyczność i umiejętność dopasowania produktów i usług do potrzeb, oczekiwań rynku i specyfiki branży, w której działa dany klient. – Po drugie, przed wyborem rozwiązania WMS należy zdefiniować procesy i przepływy logistyczne, które powinny zostać objęte wdrożeniem. Spróbować zidentyfikować obszary, w których pojawiają się problemy, określić tzw. wąskie gardła. Jeżeli firma nie jest w stanie zrobić tego samodzielnie, warto skorzystać z pomocy zewnętrznych konsultantów lub firm doradczych, które w swojej ofercie posiadają takie usługi. Im więcej się dowiemy się na temat specyfiki funkcjonowania naszego magazynu, tym lepszą decyzję będziemy w stanie podjąć wybierając dostawcę WMS – kontynuuje przedstawicielka firmy DataConsult wspominając również o konieczności klarownego określenia i spisania wymagań jakie stawiamy przed nowym WMS. Radzi, by przemyśleć, jakie funkcje są niezbędne teraz, co chcemy osiągnąć po wdrożeniu, które procesy chcemy zoptymalizować? – Należy zastanowić się też w jakim kierunku firma będzie się rozwijać i spróbować przewidzieć co może być dla nas przydatne w przeciągu najbliższych 2-3 lat – konkluduje A. Janeczko.
P. Nowakowski (Mecalux) zaleca, aby wybór WMS traktować jako decyzję strategiczną, a nie wyłącznie technologiczną. System musi umożliwiać dopasowanie funkcjonalne do procesów, a zatem wspierać, a nie wymuszać zmiany operacyjne. Zaznacza, że pomocne w tym zakresie będą zaawansowane mechanizmy personalizacji, aczkolwiek należy unikać nadmiernej ingerencji w kod systemu, nie bez znaczenia pozostaje również intuicyjność obsługi programu, wpływająca bezpośrednio na efektywność operacyjną. – Działania każdej firmy zorientowane są na rozwoju biznesu, z tego względu kadra menadżerska powinna zwrócić szczególną uwagę na to, czy oprogramowanie jest elastyczne i skalowalne. Możliwość rozbudowy lub wprowadzania modyfikacji w aplikacji – poprzez zmianę priorytetów logistycznych, dodawanie nowych funkcji czy nawet wdrażanie całych modułów operacyjnych – jest kontekście ekspansji przedsiębiorstwa niezwykle istotną właściwością dobrego system WMS. Z relacji z klientami wiem, że chętniej sięgają po rozwiązania informatyczne renomowanych dostawców, o których doświadczeniu świadczy liczba wdrożeń oraz referencji branżowych – dodaje P. Nowakowski.
Sukces można zmierzyć
Nie ma nic lepszego dla sprawdzenia skuteczności danego rozwiązania, jak twarde dane. S. Nowicki (Mantis Polska) podkreśla, że po wdrożeniu WMS teoretycznie najłatwiej jest zmierzyć wzrost wydajności. Należy do tego posiadać dane sprzed wdrożenia. Przypomina, że wzrost wydajności wykazać można na dwa sposoby. Pierwszym jest wzrost wydań wyrażonych np. w liniach na zleceniu, przy wykorzystaniu tej samej wielkości zespołu co przed wdrożeniem. Drugim jest utrzymanie wydajności ale przy wykorzystaniu mniejszych zasobów niż przed implementacją WMS. – Oczywiście na wzrost wydajności wpływ ma wiele czynników, np. takich jak czasy kompletacji, zminimalizowanie błędów czy lepsza analiza danych, która mogła nie była możliwa przed wdrożeniem. Dobre wykorzystanie systemu WMS bezpośrednio wpływa właśnie na te i wiele innych czynników, które finalnie pozwalają na zmierzenie sukcesu z wdrożenia systemu – wyjaśnia S. Nowicki.
Listę kluczowych KPI podaje Ł. Russak (HDF Software). To: dokładność stanów magazynowych, poziom błędów przy kompletacji, czas realizacji zamówienia, wydajność magazynierów, rotacja zapasów i poziom zapasów, jak również koszt operacyjny. Podobnie widzi te kwestie P. Nowakowski (Mecalux) podając jednocześnie konkretne dane. – W praktyce wdrożenie systemu Easy WMS od Mecalux przynosi redukcję błędów nawet o 90 proc., wzrost wydajności operacyjnej o 20 – 40 proc. czy pełną identyfikowalność produktów (traceability) – zaznacza P. Nowakowski.
Liczby podaje również A. Janeczko (DataConsult). – Analizując ROI u naszych klientów z ostatnich badań wynika, że dla 13 proc. firm zwrot z inwestycji nastąpił poniżej 6 miesięcy od wdrożenia, a dla 42 proc. w czasie między 6 a 12 miesięcy. 23 proc. firm wykazało ROI między 12 a 18 miesiącami, a 20 proc. do 24 miesięcy. W zaledwie 2 proc. przedsiębiorstw WMS jak dotąd w ogóle się nie zwrócił – informuje A. Janeczko.
M. Żelazny (Asseco Business Solutions) zaznacza, że samo mierzenie to jednak dopiero początek. Dobry KPI to taki, który prowadzi do konkretnej decyzji. – W naszym WMS menedżer ma dostęp do raportów wydajności operatorów, rotacji SKU czy historii partii i może w czasie rzeczywistym zobaczyć, gdzie pojawia się wąskie gardło. To nie tylko liczby – to narzędzie do ciągłej optymalizacji procesów – podkreśla M. Żelazny.
Technologiczne trendy
Automatyzacja, robotyzacja, AI, integracja z systemami klasy TMS i e-commerce to trendy, które będą kształtować rozwój systemów WMS w najbliższych latach. – Od wielu lat takim trendem w Polsce i Europie jest coraz większy udział automatyki w funkcjonowaniu magazynów. Technologia pozwala na wprowadzanie autonomicznych rozwiązań np. takich jak roboty kompletujące, autonomiczne środki transportu w logistyce wewnętrznej, magazyny automatyczne, itp. Wiele z tych rozwiązań coraz częściej czerpie również ze świata AI. Wydaje się, przynajmniej w najbliższej perspektywie, że wykorzystanie AI będzie coraz szersze. W temacie analizy danych można używać obecnie wielu modeli uczenia maszynowego ponieważ są już na tyle powszechne, że w łatwy sposób można dzięki nim analizować dane, bez potrzeby znajomości struktur bazodanowych. Modele LLM potrafi ą dziś same budować np. zapytania do baz SQL na podstawie tego co użytkownik swoimi słowami wprowadzi do wyszukiwarki. Oczywiście byłbym bardzo ostrożny zanim zdecydowałbym się na wtłoczenie narzędzia sztucznej inteligencji do zasobów organizacji. Bardziej wskazuję tutaj w jakim kierunku może być wykorzystywana technologia AI – tłumaczy S. Nowicki (Mantis Polska) wspominając też o modelach LMM, które wykorzystywane mogą być do analiz zdjęć np. uszkodzonych towarów podczas przyjęcia dostaw z reklamacji czy zwrotów. Modele te potrafią również służyć do odczytu dokumentów, wykorzystywane są też przez działy kontroli jakości.
A. Janeczko (DataConsult) jest zdania, że rozwój WMS w najbliższych latach będzie napędzany rosnącą skalą operacji magazynowych, presją na szybkość realizacji zamówień oraz intensywnym rozwojem technologii automatyki i cyfrowych narzędzi planistycznych. Najważniejsze kierunki, zdaniem A. Janeczko obejmują m.in. zaawansowaną automatyzację operacji magazynowych (WMS-y będą coraz ściślej integrować się z automatyką magazynową – od sorterów, przenośników i układnic po zrobotyzowane systemy składowania typu AS/RS oraz rozwiązania goods-to-person). – WMS będzie pełnić rolę nadrzędnego koordynatora, który: zarządza kolejkami zadań, równoważy obciążenie stref, przekazuje sterownikom PLC szczegółowe instrukcje, monitoruje stan maszyn i reaguje na zdarzenia w czasie rzeczywistym. Stopień integracji będzie coraz wyższy, a różnica między „systemem IT” a „systemem sterowania” będzie się systematycznie zacierać – podkreśla A. Janeczko. Zwraca również uwagę na wzrost wykorzystania robotyki mobilnej (AMR/ AGV), konkretnie na to, że magazyny będą coraz częściej wykorzystywać autonomiczne roboty mobilne do transportu wewnętrznego, podnoszenia palet, zasilania stref kompletacji czy relokacji towarów. – WMS będzie musiał: dynamicznie przydzielać zadania robotom, optymalizować trasy przejazdu, integrować się z systemami flotowymi robotów, zapewniać bezpieczeństwo pracy robotów i ludzi w jednej przestrzeni – kontynuuje A. Janeczko prognozując również wykorzystanie sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego (m.in. prognozowania wolumenów i obciążenia magazynu, dynamicznej alokacji miejsc składowania, predykcji zapotrzebowania na zasoby ludzkie i automatyczne, inteligentnego grupowania zleceń kompletacyjnych, wykrywania anomalii w danych magazynowych. – WMS będzie nie tylko „prowadził” proces, ale także sugerował najlepsze decyzje operacyjne w czasie rzeczywistym – komentuje A. Janeczko. Nasza rozmówczyni spodziewa się ponadto głębszej integracji z ERP, TMS, OMS i platformami e-commerce podkreślając, że granica między WMS a systemami zarządzania zamówieniami i transportem będzie coraz bardziej płynna. – W praktyce oznacza to: pełną synchronizację statusów zamówień, automatyczną alokację zleceń do magazynu/dystrybucji, inteligentne planowanie wysyłek w oparciu o obciążenie magazynu, automatyczne przekazywanie danych do przewoźników, aktualizację dostępności produktów w czasie rzeczywistym – konkluduje A. Janeczko. Dochodzi do tego rozwój standardów IoT w magazynowaniu (czujniki będą wykorzystywane do: monitorowania warunków przechowywania (temperatura, wilgotność), śledzenia ruchu jednostek logistycznych, kontroli wózków widłowych, baterii i urządzeń pomocniczych, prewencyjnego wykrywania usterek sprzętu. Przedstawicielka DataConsult prognozuje również, że coraz więcej firm będzie tworzyć „cyfrowe bliźniaki” magazynów, czyli modele 3D odzwierciedlające rzeczywistą dynamikę procesów. WMS będzie mógł: symulować obciążenie magazynu, testować różne warianty procesów bez ingerencji w realne operacje, analizować zatłoczenie stref i ryzyko wystąpienia zatorów.
P. Nowakowski (Mecalux) wspomina natomiast o intensywnej transformacji WMS-ów skoncentrowanej na budowanie coraz bardziej spójnych ekosystemów IT wspierających omnichannel, rozwijaniu rozwiązań chmurowych (Cloud WMS) – gwarantujących większą dostępność, lepszą skalowalność i niższe koszty wdrożenia oraz udoskonalaniu technologii Digital Twin zorientowanej na symulacji procesów i optymalizacji procesów jeszcze przed wdrożeniem zmian. Jego zdaniem, w WMS-y wpisane jest również stałe poszerzanie kompetencji w zakresie integracji z robotami mobilnymi i systemami automatycznymi, a także w zakresie sztucznej inteligencji i analityki predykcyjnej przykładającej szczególną wagę do optymalizacji tras kompletacji, prognozowaniu popytu, dynamicznemu zarządzaniu slottingiem. – WMS to dziś nie tylko narzędzie operacyjne, ale strategiczny element przewagi konkurencyjnej. Firmy, które inwestują w zaawansowane rozwiązania zyskują nie tylko efektywność, ale przede wszystkim elastyczność i gotowość na przyszłe wyzwania rynku. Klucz do sukcesu nie leży jednak wyłącznie w technologii, lecz w umiejętnym połączeniu procesów, ludzi i systemów – zapowiada P. Nowakowski.
Również według Ł. Russaka (HDF Software) w najbliższych latach kluczowe będą: zaawansowana automatyzacja i robotyzacja, sztuczna inteligencja i predykcyjna, integracja w czasie rzeczywistym z ERP i platformami e-commerce, chmura i architektura mikroserwisowa, jak również pełna widoczność łańcucha dostaw.
M. Żelazny (Asseco Business Solutions) jest przekonany, że robotyzacja staje się standardem, a roboty AMR, systemy Exotec czy AutoStore zmieniają sposób funkcjonowania magazynów. Równolegle rozwijają się technologie wspierające pracowników, np. Voice Picking umożliwiający pracę w trybie hands-free, systemy put-to-light przyspieszające sortowanie czy automatyczne wagi i stanowiska pomiarowe na wydaniu.
– Coraz większą rolę odgrywa także AI, wykorzystywana do optymalizacji kompletacji, prognozowania zapotrzebowania oraz rekomendacji rozmieszczenia towarów. Rośnie też znaczenie integracji z e-commerce, marketplace’ami i systemami kurierskimi oraz modelu chmurowego, który pozwala uruchamiać systemy w tygodnie, a nie miesiące – twierdzi M. Żelazny.


















