Przewodnik po mapie świata systemów WMS dla magazynu e-commerce

Wraz z rozwojem e-handlu rośnie również cały sektor magazynowy. Zdolność szybkiej reakcji na zamówienia, a tym samym relatywnie krótki czas ich dostawy to klucz do sukcesu w e-commerce. Oprogramowanie magazynowe WMS (Warehouse Management System) może radykalnie wspomóc zarządzanie magazynem.

Przewodnik WMS Magazynowanie i Dystrybucja

Zdjęcie: Freepik.com

POBIERZ PRZEWODNIK WMS KLIKAJĄC TUTAJ

Przewodnik po systemach WMS dla magazynów e-commerce.
Prezentacje zostały uporządkowane w kolejności alfabetycznej.


Branżowa specyfika Zdaniem Roberta Gozdka (Prezes Zarządu, Asiston), e-commerce narzuca pewien szkielet wymagań odnośnie WMS-ów. – Niezależnie od branży, sklep internetowy będzie potrzebował sprawnej obsługi szczytów sprzedażowych, integracji z kurierami i marketplace'ami, szybkiej kompletacji zamówień pod wysyłkę czy dobrej obsługi zwrotów. To są cechy, których nie znajdziemy np. w typowej dystrybucji B2B – precyzuje R. Gozdek, podkreślając, że prawdziwa specyfikacja funkcjonalna rodzi się dopiero na styku branży, asortymentu i rynku docelowego. – W branży fashion kluczowa będzie rozbudowana obsługa wariantów, takich jak rozmiar i kolor, wysoki poziom zwrotów oraz często model cross-dockingu przy wprowadzaniu nowych kolekcji. W elektronice i RTV/AGD większego znaczenia nabierają serializacja, numery seryjne, obsługa gwarancji oraz wyższa wartość jednostkowa towaru, co bezpośrednio wpływa na wymagania dotyczące bezpieczeństwa i kontroli. W przypadku spożywki i FMCG sprzedawanych online istotne stają się rotacja według FEFO/FIFO, krótkie terminy przydatności do spożycia, a w niektórych przypadkach również konieczność utrzymania łańcucha chłodniczego. Z kolei model marketplace i multi-vendor wymaga rozdzielania stanów magazynowych pomiędzy poszczególnych sprzedawców, obsługi różnych SLA oraz integracji z wieloma platformami i systemami zewnętrznymi – wylicza R. Gozdek i zapewnia, że Asiston patrzy na WMS przede wszystkim przez pryzmat procesów. Liczy się rodzaj asortymentu, rotacja, liczba SKU, struktura zamówień, sposób kompletacji, liczba kanałów sprzedaży, sezonowość oraz wymagania dotyczące wysyłki i zwrotów. – Asiston WMS został zaprojektowany tak, aby obsługiwać zarówno standardowe procesy magazynowe, jak i rozwiązania dopasowane do specyfiki konkretnego przedsiębiorstwa – podsumowuje R. Gozdek.

Bartłomiej Jabrocki, Dyrektor Operacyjny, OPTIDATA nie ma wątpliwości, że e-handel narzuca wspólny rdzeń wymagań: bardzo dużą liczbę drobnych zamówień, presję czasu (cut-offy kurierskie), wielokanałowość, obsługę zwrotów jako pełnoprawnego procesu i stałą, dwukierunkową wymianę danych z platformą sprzedażową. Ten rdzeń jest obowiązkowy. – Realne wyzwania funkcjonalne, te, które decydują o sukcesie wdrożenia, wynikają dopiero ze specyfiki towarowej i rynku końcowego: numery seryjne i gwarancje w elektronice, FEFO i daty ważności w kosmetykach czy spożywce, gabaryty i jednostki logistyczne w wyposażeniu wnętrz, wymogi regulacyjne w farmacji. Dlatego dobry WMS dla e-handlu musi łączyć uniwersalny, wydajny silnik obsługi zamówień z realną konfigurowalnością pod konkretną branżę, inaczej albo nie nadąża za wolumenem, albo nie obsłuży specyfiki asortymentu – tłumaczy B. Jabrocki.

To, że sam kanał e-commerce nie wystarczy do określenia wymagań wobec WMS, zaznacza Jakub Kawalec, Software Engineer, Asseco Business Solutions. Podkreśla, że trzeba uwzględnić też właściwości towaru i zasady dostaw do poszczególnych odbiorców. Ta sama firma może sprzedawać produkt konsumentowi, hurtowni i sieci handlowej. Handel internetowy oznacza zwykle wiele niewielkich zamówień, presję na szybkie wydanie i obsługę zwrotów. Towar dokłada własne wymagania: w kosmetykach znaczenie mają partie i daty ważności, przy częściach samochodowych precyzyjna identyfikacja podobnych indeksów, a w branży meblowej gabaryty i liczba paczek. Odbiorca może dodatkowo wymagać określonego oznakowania, sposobu ułożenia towaru na palecie lub minimalnego, pozostałego terminu ważności. – W Asseco WMS takie wymagania przekładamy na reguły przyjęcia, składowania i wydania. System uwzględnia partie, daty ważności oraz blokady jakościowe. Pozwala też określić wymagania konkretnego odbiorcy, np. jedną datę ważności na nośniku. To ważne, ponieważ pracownik kompletujący zamówienie powinien otrzymać polecenie uwzględniające te warunki, zamiast za każdym razem samodzielnie je sprawdzać. Dlatego przed wyborem rozwiązania radzę prześledzić kilka rzeczywistych zamówień, w tym takich, które sprawiają magazynowi najwięcej trudności. Na ich przykładzie najlepiej widać, jakie dane trzeba zarejestrować i w którym miejscu system powinien zareagować. Ogólne wymaganie „obsługa e-commerce” pozostawia zbyt wiele decyzji na później – mówi J. Kawalec.

Ważna skalowalność R. Gozdek (Asiston) jest zdania, że skalowalność w WMS to temat, który często traktuje się zbyt wąsko, ograniczając go wyłącznie do liczby obsługiwanych zamówień. Tymczasem z jego doświadczenia ważniejsze jest to, jak system radzi sobie ze wzrostem liczby SKU, magazynów, użytkowników, kanałów sprzedaży, stanowisk pracy czy podłączonych urządzeń automatyki. To te elementy najczęściej decydują o tym, czy wdrożenie sprawdzi się za pięć lat, a nie tylko dziś. – W e-commerce dochodzi jeszcze jeden aspekt, moim zdaniem niedoceniany, czyli skokowy charakter wzrostu. Kampania marketingowa, Black Friday albo okres przedświąteczny potrafią w ciągu kilku dni wielokrotnie zwiększyć liczbę zamówień. Jeśli system był projektowany wyłącznie pod średnie obciążenie, taki szczyt bezlitośnie to obnaża. W praktyce mówimy o dwóch rodzajach skalowania, wydajnościowym i funkcjonalnym, które muszą działać razem. Firma powinna mieć możliwość wystartować od podstawowych procesów magazynowych, a z czasem naturalnie dokładać kolejne magazyny, nowe kanały sprzedaży, automatyzację czy bardziej zaawansowane strategie kompletacji – wylicza R. Gozdek.

Podobnego zdania jest B. Jabrocki (OPTIDATA), zaznaczając, że skalowalność w e-commerce ma dwa wymiary. – Pierwszy to wydajność techniczna: czy system utrzyma dziesięciokrotny wzrost transakcji, liczby urządzeń mobilnych i użytkowników bez degradacji? Drugi, ważniejszy operacyjnie, to elastyczność procesowa: czy przy skoku wolumenu da się dołożyć strefy, stanowiska, nowe tryby kompletacji i kolejne kanały sprzedaży bez przebudowy systemu od podstaw? – mówi B. Jabrocki, dodając, że skokowy rozwój zabezpiecza się architekturą modułową i skalowalną, opartą na wydajnej bazie danych i otwartej warstwie integracji przez API oraz właściwym modelem wdrożenia (własny serwer, hosting lub chmura, w zależności od dynamiki firmy).

O tym, że w Asseco WMS jednym ze sposobów obsługi większego wolumenu jest grupowanie zamówień i dobór strategii kompletacji do ich struktury, informuje J. Kawalec. – Zamówienia jednosztukowe można kompletować zbiorczo i przekazywać do pakowania z pominięciem osobnego procesu sortowania. Przy zamówieniach wielosztukowych wspólna zbiórka wymaga późniejszego rozdzielenia towarów. Wybór strategii wpływa więc na obciążenie kolejnych stanowisk. Skrócenie drogi magazyniera przyniesie oczekiwany efekt, jeżeli sortowanie i pakowanie nadążą za kompletacją. Przed uruchomieniem trzeba sprawdzić cały ten przebieg na danych odpowiadających sezonowemu szczytowi, z uwzględnieniem planowanego wzrostu – tłumaczy J. Kawalec.

Zdaniem Pawła Nowakowskiego (Dyrektor Sprzedaży – Systemy Automatyczne, Mecalux) skalowalność WMS trzeba oceniać nie tylko pod kątem tego, ile zamówień system obsługuje obecnie. Trzeba sprawdzić, co się stanie, kiedy tych zamówień będzie dwa, trzy czy pięć razy więcej. Druga rzecz to możliwość rozwoju samego magazynu. – Dzisiaj możemy korzystać z tradycyjnych urządzeń, za dwa lata natomiast potrzebować bardziej zaawansowanych rozwiązań w postaci sorterów, przenośników, robotów czy automatyzacji składowania. WMS nie może wtedy stać się ograniczeniem. Z mojego punktu widzenia lepiej wybrać system, który ma możliwości większe niż dzisiejsze potrzeby, niż system idealnie dopasowany do dzisiejszej skali, ale zamknięty na przyszłość – podsumowuje P. Nowakowski.

E-handel ma moc!

E-commerce nadał nowy kierunek lub dynamikę funkcjonalną systemom WMS. Sebastian Wolski, Dyrektor Sprzedaży Systemów ERP, T2S, przypomina, że w klasycznym podejściu system odpowiadał przede wszystkim na pytania: co mamy na magazynie, gdzie się znajduje i jak wykonać daną operację? – Przy dużej liczbie zamówień w e-commerce Comarch WMS wspiera przede wszystkim szybką i poprawną organizację całego procesu realizacji zamówienia. Widać to szczególnie w kompletacji. Comarch WMS Magazynier prowadzi operatora przez kolejne operacje, wskazując m.in. towar i lokalizację, a Comarch WMS Zarządzanie pozwala z poziomu systemu kontrolować i organizować procesy magazynowe. Dzięki temu ograniczamy liczbę błędów i niepotrzebnych operacji, co przy dużej skali e-commerce ma bezpośrednie przełożenie na wydajność magazynu – mówi S. Wolski, dodając, że e-commerce przesunął Comarch WMS z roli systemu ewidencyjnego w stronę systemu aktywnie zarządzającego operacją magazynową.

Podobną opinię prezentuje B. Jabrocki (OPTIDATA). Klasyczny WMS był systemem magazynowania, środek ciężkości leżał na składowaniu i kontroli zapasu. E-commerce przesunął go na kompletację, pakowanie i wysyłkę, czyli na tę część procesu, która bezpośrednio dotyka klienta końcowego. Pojawiły się nowe funkcje: orkiestracja wielokanałowa, obsługa zwrotów jako regularnego, masowego procesu, głęboka integracja z platformami sprzedażowymi i kurierami w czasie rzeczywistym, algorytmiczna optymalizacja ścieżek kompletacji i rozmieszczenia towaru. – Azymuty nowoczesności prowadzą dziś w stronę pracy w czasie rzeczywistym, otwartości na automatykę magazynową oraz wykorzystania danych i algorytmów do decyzji operacyjnych, slottingu, prognoz, doboru trasy i przewoźnika – wylicza B. Jabrocki.

Katarzyna Kosecka, Account Manager, DataConsult, potwierdza, że pierwotnie systemy tworzono dla logistyki B2B, skupionej na obsłudze dużych partii towarów, dostawach całopaletowych oraz składowaniu wolumenowym. Rozwój handlu elektronicznego wymusił jednak zwrot w stronę sprawnej obsługi masowych, drobnych zamówień realizowanych pod ogromną presją czasu. Współczesne azymuty nowoczesności WMS wyznacza przede wszystkim zaawansowana optymalizacja kompletacji drobnej oraz otwartość na integrację. Dzisiejszy system musi błyskawicznie wymieniać dane z platformami ERP, OMS, marketplace'ami oraz serwisami kurierskimi. Kluczowym obszarem stała się również automatyzacja logistyki zwrotnej. – Przyszłość WMS-ów zmierza natomiast w stronę bezpośredniego sterowania automatyką magazynową i robotyką – tłumaczy przedstawicielka DataConsult.

Bez integracji ani rusz

R. Gozdek (Asiston) zaznacza, że WMS nigdy nie powinien działać jako „samotna wyspa”. To element większego ekosystemu IT i dopiero w połączeniu z innymi systemami pokazuje swoją prawdziwą wartość.

B. Jabrocki (OPTIDATA) nazywa WMS w e-commerce „sercem wykonawczym”, które spina środowisko IT firmy. W górę łączy się z ERP, wymieniając dane o dokumentach, zleceniach i stanach — ERP pozostaje systemem nadrzędnym dla finansów i dokumentów, a WMS przejmuje szczegółowe sterowanie pracą magazynu. W stronę sprzedaży integruje się z platformą e-commerce lub OMS: pobiera zamówienia, natychmiast rezerwuje stan fizyczny (co eliminuje nadsprzedaż) i odsyła statusy realizacji. W dół i wszerz łączy się z systemami kurierskimi (etykiety, tracking, wybór przewoźnika według reguł), z TMS, z automatyką magazynową oraz z BI. – W naszym przypadku WMS Invident integruje się m.in. z SAP, Microsoft Dynamics 365 AX, IFS, Comarch CDN XL i Symfonią, a w ramach ekosystemu OPTIDATA współpracuje z YMS Sophia i TMS Falcon. Cel całości jest jeden: spójne dane w czasie rzeczywistym i automatyzacja przepływu od zamówienia do wysyłki, bez ręcznego przepisywania danych między systemami – informuje B. Jabrocki.

J. Kawalec (Asseco Business Solutions) jest zdania, że integracja powinna zapewniać, że każde zamówienie trafia do realizacji z właściwymi danymi, a informacja o jego wykonaniu wraca do systemów odpowiedzialnych za sprzedaż, dokumenty i kontakt z klientem. Na początku trzeba ustalić, gdzie powstają zamówienia, rezerwacje i blokady oraz który system odpowiada za poszczególne dane. W środowisku Asseco ERP nasz WMS pracuje na wspólnej bazie danych z obszarami handlowymi. Ogranicza to potrzebę wymiany i uzgadniania danych między osobnymi aplikacjami ERP i WMS. Z kolei współpraca Asseco WMS z zewnętrznym systemem ERP wymaga interfejsu i uzgodnienia zakresu komunikatów. – W takim projekcie określamy, jakie informacje system handlowy przekazuje do wykonania i jakie potwierdzenia otrzymuje z magazynu – mówi J. Kawalec i zaznacza, że dla magazynu potrzebne są dane pozwalające poprawnie skompletować i wydać zamówienie. Po wykonaniu operacji wracają informacje o rzeczywistych ilościach i statusie realizacji. Współpraca ze sklepami, operatorami płatności i kurierami może przebiegać przez ERP lub usługi integracyjne. Rozliczenie płatności i dokumentów finansowych należy przy tym odróżnić od fizycznej obsługi towaru w WMS.

To, że niezawodna integracja WMS z ekosystemem IT jest warunkiem koniecznym do stworzenia wydajnej i bezobsługowej architektury e-commerce, potwierdza K. Kosecka (DataConsult). Fundamentem jest dwukierunkowa komunikacja z systemem nadrzędnym, będącym źródłem prawdy o transakcjach. Rolę tę najczęściej pełni ERP, oprogramowanie do zarządzania zamówieniami (OMS) lub bezpośrednio platforma e-commerce i marketplace. System nadrzędny przekazuje do WMS dane o nowych zamówieniach klientów, zaplanowanych dostawach od dostawców czy dyspozycjach przesunięć magazynowych. W reakcji na te zdarzenia WMS zwraca sygnał o faktycznym statusie wykonania operacji, zrealizowanych kompletacjach, ewentualnych brakach oraz aktualnym stanie zapasów, co pozwala na bieżąco aktualizować stany magazynowe widoczne dla klientów końcowych. Drugim kluczowym obszarem integracyjnym jest automatyczna wymiana danych z serwisami firm kurierskich i brokerów logistycznych. Manualne przeklejanie danych adresowych lub przełączanie się między aplikacjami podczas pakowania generuje znaczne opóźnienia. – Dzięki bezpośredniemu połączeniu system WMS samoczynnie zaciąga wybraną formę dostawy, weryfikuje dane odbiorcy i po potwierdzeniu pakowania generuje etykietę przewozową. Informacja o numerze listu przewozowego i linku do śledzenia przesyłki może być od razu przekazywana do systemu nadrzędnego, skąd trafia bezpośrednio do kupującego – mówi K. Kosecka, wspominając jeszcze o obszarze analitycznym (choć nowoczesne systemy WMS posiadają wbudowane moduły raportowe, pełny obraz biznesu uzyskuje się poprzez zasilanie danymi magazynowymi zewnętrznych narzędzi klasy Business Intelligence).

Lista głównych funkcjonalności

Asiston WMS kładzie nacisk na zarządzanie lokalizacjami i strefami, optymalizację tras kompletacji, wsparcie magazyniera oraz bieżącą kontrolę poprawności operacji. R. Gozdek (Asiston) podkreśla, że system pozwala obsługiwać różne modele kompletacji. – Ważna jest również pełna identyfikowalność towaru i operacji. System rejestruje każdy ruch towaru, a każda paczka może otrzymać indywidualny numer na etykiecie. Ułatwia to jej identyfikację i znacząco usprawnia obsługę zwrotów oraz reklamacji. WMS wspiera również inwentaryzację i raportowanie procesów magazynowych – zaznacza R. Gozdek, wspominając też o współpracy WMS od Asiston z wieloma systemami ERP oraz kolektorami danych, czytnikami kodów kreskowych, drukarkami etykiet i wagami. Dzięki elastycznej architekturze może być wykorzystywany zarówno przez rozwijające się firmy, jak i duże centra logistyczne. W systemie wykorzystywana jest też sztuczna inteligencja. AI podpowiada, jakie opakowanie wybrać dla konkretnego zamówienia i jak ułożyć w nim produkty, aby lepiej wykorzystać dostępną przestrzeń. Może również pomagać pracownikowi w obsłudze systemu.

Zdaniem S. Wolskiego (T2S) w e-commerce szczególnie istotne są funkcjonalności Comarch WMS wspierające mobilną realizację procesów, sprawną kompletację oraz bieżące zarządzanie pracą magazynu. – Comarch WMS Magazynier prowadzi operatora przez kolejne etapy realizacji zadania, wykorzystując m.in. skanowanie towarów i lokalizacji. Dzięki temu ogranicza liczbę błędów i pozwala odejść od papierowej obsługi procesów. Z kolei Comarch WMS Zarządzanie daje kierownikowi magazynu możliwość bieżącego monitorowania i organizowania pracy oraz kontroli realizacji procesów. W przypadku e-commerce szczególne znaczenie ma optymalizacja kompletacji. Przy dużej liczbie zamówień nawet niewielkie skrócenie czasu przejścia czy ograniczenie liczby operacji przekłada się na znaczący wzrost wydajności. Odpowiednio zaprojektowane procesy w Comarch WMS pozwalają lepiej wykorzystać pracę operatorów, ograniczyć zbędne ruchy i zwiększyć przepustowość magazynu – dodaje S. Wolski.

B. Jabrocki (OPTIDATA) za kluczowe uznaje: autorskość i konfigurowalność systemu (WMS Invident jest rozwiązaniem modułowym, dopasowywanym do procesów klienta, a nie odwrotnie, co w e-commerce z jego zmiennością ma realną wartość); automatyczną identyfikację i pełną identyfikowalność towaru, w tym RFID (dokładność kompletacji przekłada się na liczbę zwrotów i koszt obsługi klienta); pracę w jednym ekosystemie WMS–MES– YMS–TMS (pozwala domknąć proces od placu i produkcji aż po transport), a także analitykę operacyjną (raporty i dashboardy KPI oraz klasyfikacja asortymentu metodami ABC/XYZ, które zamieniają dane z magazynu w decyzje o slottingu i priorytetach). – Polecamy je nie dlatego, że „są”, tylko dlatego, że każda z nich ma bezpośredni wpływ na dokładność, czas i koszt operacji – zaznacza B. Jabrocki.

K. Kosecka (DataConsult) zachęca do zainteresowania autorskimi systemami ExpertWMS oraz NuboWMS. Na czołowe miejsce wysuwa się szerokie i elastyczne podejście do procesów kompletacji. Dostosowanie strategii zbierania zamówień do specyfiki towaru drastycznie skraca trasy przejazdu operatorów i optymalizuje czas wydań. Efekt ten wzmacnia automatyczny moduł pilnowania stanów minimalnych i maksymalnych w strefie pickingowej, który dba o stałą dostępność asortymentu i eliminuje puste przebiegi. Istotnym dopełnieniem w zakresie kontroli zapasów jest obsługa inwentaryzacji częściowych (bieżąca weryfikacja stanów magazynowych w wybranych lokalizacjach, bez konieczności zatrzymywania pracy całego obiektu). Przedstawicielka DataConsult zapewnia, że natywna obsługa wymiany danych z systemami ERP, OMS, platformami kurierskimi i spedycyjnymi gwarantuje pełną spójność danych w czasie rzeczywistym. Równocześnie system umożliwia elastyczne skalowanie liczby przetwarzanych operacji, zapewniając stabilną obsługę zwiększonego obciążenia podczas pików sprzedażowych oraz możliwość bezpośredniej integracji z automatyką magazynową w przyszłości. Dla branży e-commerce bezcenne wsparcie stanowi również moduł logistyki zwrotnej. WMS precyzyjnie prowadzi magazyniera przez proces rejestracji zwrotu, weryfikację jakościową i wyznaczenie dalszej ścieżki postępowania, chroniąc magazyn przed przypadkowym wydaniem towaru niehandlowego. Całość dopełnia wbudowany system automatycznego mailingu, bieżąco informujący o kluczowych zdarzeniach wewnętrznych i statusach dla klienta końcowego, a także wysoka podatność oprogramowania na konfigurację, dzięki której to system elastycznie dopasowuje się do unikalnych potrzeb przedsiębiorstwa, a nie odwrotnie – konkluduje K. Kosecka.

P. Nowakowski (Mecalux) wspomina z kolei o „integracji z marketplaces”, która umożliwia komunikację między Easy WMS a wiodącymi platformami handlowymi i oprogramowaniem sklepowym. Aplikacja synchronizuje ofertę produktową na linii magazyn – witryna internetowa, aktualizując stan magazynowy. Ogranicza to możliwość zakupu niedostępnego fizycznie artykułu. Program pozwala także sprawnie zarządzać bazą artykułów. – Terminowość i dokładność dostaw ma niebagatelne znaczenie dla odbiorcy. Z tego względu opracowaliśmy „program dla spedycji”, który usprawnia proces pakowania, etykietowania i wysyłki towaru dzięki bezpośredniej komunikacji z oprogramowaniem przewoźników i automatycznemu drukowaniu wszystkich dokumentów przewozowych – dodaje przedstawiciel firmy Mecalux.

Otwartość w cenie

Zdaniem R. Gozdka (Asiston) otwartość na automatykę to nie jest opcjonalny dodatek, tylko coś, co powinno siedzieć w architekturze WMS od początku, nawet jeśli firma na starcie nie planuje żadnej automatyzacji. Podkreśla, że w magazynie e-commerce prędzej czy później pojawia się pytanie o przenośniki, sortery, systemy automatycznego składowania, Pick-to-Light, Put-to-Wall czy roboty AMR. – W mojej opinii dobry WMS powinien być gotowy na współpracę z tego typu rozwiązaniami, czyli umieć przekazywać im konkretne zadania, a nie tylko obserwować, co się dzieje obok. W Asiston traktujemy tę integrację jako fundament, a nie funkcję dodawaną na końcu. Asiston WMS współpracuje zarówno z podstawowymi urządzeniami magazynowymi, jak skanery, wagi czy drukarki, jak i z bardziej zaawansowanymi zewnętrznymi systemami automatyzacji. Dzięki temu firma może wprowadzać automatykę etapami, w tempie, w jakim faktycznie rośnie jej magazyn, zamiast inwestować z góry w rozwiązania, których jeszcze nie potrzebuje – mówi R. Gozdek.

– Asseco WMS współpracuje z przenośnikami, sorterami, systemami świetlnymi i robotyką magazynową. Integrację realizujemy przez interfejsy i wymianę komunikatów, których zakres ustalamy z dostawcą automatyki. Trzeba uzgodnić, które zadania zleca WMS, jakie potwierdzenia otrzymuje i za co odpowiada sterowanie urządzeniami. Po stronie naszego systemu pozostaje zarządzanie procesem magazynowym i powiązanie pracy automatyki z pozostałymi operacjami – wyjaśnia J. Kawalec (Asseco Business Solutions).

K. Kosecka (DataConsult) zaznacza z kolei, że uzasadnienie biznesowe dla wdrożenia automatyki pojawia się przy odpowiednio wysokich wolumenach, szacowanych zazwyczaj w tysiącach, a nie setkach zamówień dziennie. Niezależny dział doradztwa logistycznego DataConsult regularnie przeprowadza audyty wykonalności i opłacalności takich inwestycji, uwzględniając specyfikę procesów, powierzchnię obiektu oraz rodzaj technologii. – Podejście wdrożeniowe opiera się na precyzyjnym dopasowaniu funkcjonalności do bieżących potrzeb przedsiębiorstwa, co chroni klienta przed ponoszeniem kosztów za moduły, z których nie będzie korzystał na danym etapie rozwoju. Dla większych podmiotów lub firm w fazie dynamicznego wzrostu gotowość do integracji z automatyką definiowana jest już od samego początku. Istniejące realizacje obejmują pełny zakres integracji z różnorodnymi technologiami transportu i składowania, takimi jak automatyczne regały i szafy magazynowe, wózki samojezdne klasy AGV, systemy transportu poziomego i pionowego oraz rozwiązania wspomagające kompletację typu Put-to-Light – tłumaczy K. Kosecka, zapewniając, że od strony technicznej proces integracji z nowymi urządzeniami został maksymalnie uproszczony i ustrukturyzowany.

P. Nowakowski (Mecalux) nie wyobraża sobie projektowania nowoczesnego magazynu e-commerce z założeniem, że WMS będzie zarządzał wyłącznie pracą ludzi. Nawet jeżeli pierwszy etap inwestycji jest manualny, trzeba założyć, że za kilka lat część procesów może zostać zautomatyzowana. – Easy WMS od Mecalux może współpracować z rozwiązaniami innych producentów. Mówimy tutaj m.in. o przenośnikach, sorterach, układnicach, systemach shuttle, rozwiązaniach pick-to-light oraz robotach i pojazdach AGV/AMR. To jest szczególnie ważne w e-commerce, ponieważ automatyzacja powinna być możliwa etapami. Nie zawsze trzeba od razu budować najbardziej zaawansowany magazyn. Ważne, żeby wybrany WMS pozwalał rozwijać go razem z biznesem – mówi P. Nowakowski.

To nie moda, to trend

WMS-y nie są systemami skończonymi, zmieniają się. R. Gozdek (Asiston) za najważniejszy kierunek uważa dalsze odchodzenie od WMS jako systemu, który tylko ewidencjonuje to, co się stało, w stronę systemu, który aktywnie steruje operacją i podpowiada, co robić dalej. Będziemy widzieć coraz głębszą integrację z automatyką i robotyką, E-commerce nadał nowy kierunek lub dynamikę funkcjonalną systemom WMS. Przesunął z roli systemu ewidencyjnego w stronę systemu aktywnie zarządzającego operacją magazynową. coraz większe wykorzystanie danych w czasie rzeczywistym oraz rozwój analityki operacyjnej, a do tego coraz bardziej dopracowane mechanizmy optymalizacji kompletacji i zarządzania zasobami magazynu. – Uważam, że równie istotna będzie elastyczność architektury systemu. E-commerce nie zwalnia z rozwijaniem sprzedaży wielokanałowej, więc firmy będą potrzebować możliwości szybkiego podłączania kolejnych platform, marketplace'ów i usług logistycznych, najlepiej bez wielomiesięcznych projektów integracyjnych za każdym razem. Kolejny obszar to sztuczna inteligencja i mechanizmy predykcyjne. Tutaj jestem trochę ostrożny, bo w mojej opinii wartość tych rozwiązań nie bierze się z samego faktu, że gdzieś w systemie jest AI, tylko z tego, czy realnie przekłada się to na konkretne decyzje operacyjne – opowiada R. Gozdek.

S. Wolski (T2S) wśród najważniejszych kierunków rozwoju Comarch WMS uważa sztuczną inteligencję – i nie jest to już perspektywa odległej przyszłości. AI zaczyna realnie zmieniać sposób, w jaki systemy Comarch ERP analizują dane i wspierają podejmowanie decyzji. W e-commerce ma to szczególne znaczenie, bo magazyn działa w warunkach ciągłej zmienności. – Dziś AI może wspierać analizę danych i procesów, natomiast kolejnym krokiem będzie coraz szersze wykorzystanie jej do przewidywania i optymalizacji pracy magazynu. Dotychczas system przede wszystkim odpowiadał na pytanie, co dzieje się w magazynie. Kolejny etap to odpowiedź na pytanie, co wydarzy się za chwilę i co możemy zrobić, żeby temu zapobiec – mówi S. Wolski.

B. Jabrocki (OPTIDATA) wskazuje pięć kierunków: automatyzację i robotykę magazynową (goods- to-person, AGV/AMR, sortery); sztuczną inteligencję i uczenie maszynowe (wejdą tam, gdzie decyzje można oprzeć na danych — prognozowanie popytu, dynamiczny slotting, optymalizacja tras kompletacji, wykrywanie anomalii); model chmurowy i SaaS (obniży próg wejścia i uprości skalowanie); unified commerce (realne domknięcie omnichannel, zetrze granicę między kanałami sprzedaży z punktu widzenia magazynu), wreszcie zwroty i zrównoważony rozwój (m.in. optymalizacja opakowań i tras).

P. Nowakowski (Mecalux) generalizuje, zapowiadając w nadchodzących latach transformację. – Będzie coraz mniej systemem „magazynowym”, a coraz bardziej systemem orkiestrującym fizyczną realizację zamówienia. Klient wciska w internecie przycisk „Kup teraz”, a po tym jednym kliknięciu WMS uruchomi bardzo skomplikowaną procedurę logistyczną, którą będzie koordynował, dopóki konsument nie będzie trzymał przesyłki w rękach – dodaje P. Nowakowski.

Siła przykładu R. Gozdek (Asiston) mówi o wdrożeniu systemu IT w magazynie e-commerce. Wdrożenie Asiston WMS w Topeshop uporządkowało magazyn od podstaw i wzięło na siebie całą logistykę związaną z e-commerce. System ogarnia przyjęcia, wydania, stany magazynowe, kompletację i realizację zamówień, czyli wszystko, czego wcześniej trzeba było pilnować ręcznie. Dzięki automatyzacji oraz bieżącej kontroli przepływu towarów błędy praktycznie zniknęły, magazyn działa sprawniej, a firma bez problemu radzi sobie z rosnącą liczbą zamówień i klientami, którzy dostają swoje paczki szybciej i bez niespodzianek.

B. Jabrocki (OPTIDATA) mówi o firmie Nowa Elektro, jednej z największych hurtowni elektrycznych w Polsce, gdzie wdrożono WMS w centrum logistycznym w Zgierzu (magazyn wysokiego składu i plac kablowy, ponad 120 tys. indeksów). System obsługuje proces od przyjęć, przez rozlokowanie oparte na dedykowanych algorytmach, po wydania w czterech scenariuszach: e-commerce, cross-docking, replenishment i wydanie do klienta. Wszystkie ruchy są realizowane na urządzeniach mobilnych, co zapewnia pełną zgodność stanów.

P. Nowakowski (Mecalux) mówi o wdrożeniu Easy WMS w Zacaris – międzynarodowej firmie e-commerce z branży obuwniczej. System zarządza magazynem z ok. 300 tys. SKU i wspiera realizację ok. 3 tys. zamówień oraz wysyłkę ok. 4 tys. paczek dziennie. Wdrożenie pozwoliło uporządkować kontrolę zapasów i zautomatyzować proces realizacji zamówień, odpowiadając na wymagania szybko rosnącego popytu na produkty firmy.

Z kolei w ILS Logistics (Inter Cars) zrealizowano projekt z udziałem Asseco Business Solutions i A1 Sorter. Wdrożenie obejmowało integrację WMS z instalacją Skypod firmy Exotec liczącą 205 robotów i 61,5 tys. pojemników. Roboty dostarczają pojemniki do stanowisk kompletacyjnych, przy których pracują operatorzy. W jednym obiekcie system WMS może przy tym koordynować automatykę kilku różnych dostawców. W magazynach obsługiwanych przez Asseco WMS równolegle działają integracje z taśmociągami, sorterami wysyłkowymi, półautomatycznymi wózkami widłowymi, zautomatyzowanymi systemami składowania i pobierania oraz stanowiskami pick/put-to-light, a pojemnik przechodzi między nimi w ramach jednego procesu. WMS zarządza przepływem towarów i koordynuje wymianę informacji między automatyką magazynową a ERP.

Tekst: Michał Jurczak


Polecane przez redakcję