W czym tkwi tajemnica popularności AutoStore?
System magazynowania kostkowego AutoStore znany jest już od dłuższego czasu, jednak dopiero teraz na dobre zagościł w magazynach. Użytkownicy akcentują głównie szybkość jego działania i efektywność wykorzystania, co w przypadku nawarstwiających się problemów związanych z realizacją procesów logistycznych może mieć pierwszorzędne znaczenie.
Tekst: Michał Jurczak

Zdjęcie: AutoStore
AutoStore ma opinię najszybszego systemu realizacji zamówień na metr kwadratowy. Zasada działania wydaje się dość prosta, roboty jeżdżą po specjalnej siatce, uzyskując dostęp do towarów przechowywanych w pojemnikach ulokowanych poniżej. Dodawanie pojemności składowej AutoStore jest pochodną poszerzania siatki, a zwiększanie przepustowości systemu to konsekwencja dodawania kolejnych robotów. Rozwiązanie można dostosować do warunków panujących w konkretnym budynku, a gdy potrzeby się zwiększą, łatwo można je rozbudowywać, praktycznie bez konieczności przerywania operacji magazynowych. AutoStore to zatem swoista kostka z pojemnikami, która może mieć kilka metrów wysokości. Może zostać wykorzystana w całości, zapewniając maksymalną gęstość składowania na minimalnej powierzchni, bez dedykowanych korytarzy dostępu. Nowatorski system potrafi odzyskiwać energię podczas opuszczania pojemnika i hamowania robotem. Oznacza to możliwość realnego zmniejszenia kosztów energii elektrycznej.
Lista unikatowych cech
Viktor Kovács, Sales Manager for Southeast Europe, Dematic, definiuje AutoStore jako zautomatyzowany system magazynowania sześciennego przeznaczony do magazynowania o dużej gęstości i szybkiej realizacji zamówień. Składa się z siatki wypełnionej pojemnikami ułożonymi jeden na drugim, po której poruszają się roboty pobierające pojemniki i dostarczające je do stanowisk roboczych. Modułowa i – co podkreśla V. Kovács – skalowalna, jak również niezawodna konstrukcja sprawiła, że AutoStore stał się jednym z najpopularniejszych systemów automatyzacji na świecie, zwłaszcza w sytuacji, w której rozwijający się handel elektroniczny i rosnące koszty magazynowania napędzają popyt na kompaktowe, wysokowydajne rozwiązania.
Zdaniem Anny Wiśniewskiej (Managing Director, Element Logic) popularność AutoStore wynika z unikatowego połączenia jego cech: przede wszystkim z niezwykłej oszczędności miejsca, sięgającej nawet 75% w porównaniu do tradycyjnych metod oraz z elastyczności, która pozwala dopasować system do niemal każdej przestrzeni i skalować go wraz z rozwojem biznesu klienta bez konieczności wstrzymywania operacji. – To po prostu niezawodne, modułowe, bardzo wydajne i wszechstronne rozwiązanie. Klient może wystartować z minimalną liczbą pojemników, robotów i stacji roboczych, które wynikają z jego aktualnych potrzeb, a następnie rozwiązanie rośnie razem z jego biznesem. Dostawianie kolejnych modułów jest bezproblemowe i odbywa się podczas normalnej pracy systemu. To co również sprawia, że zwiększa się jego popularność, to bardzo wysoka dostępność systemu, osiągająca 99%. W razie jakiejkolwiek awarii jednego robota, inne przejmują jego funkcje, a system nadal działa – zaznacza A. Wiśniewska.
To, że AutoStore jest zautomatyzowanym systemem magazynowania i pobierania (AS/RS) opartym na modułowej, sześciennej architekturze: towary składowane są w pojemnikach ułożonych w „kostce” aluminiowej siatki, a autonomiczne roboty poruszają się po jej górnej warstwie, wydobywając i dostarczając pojemniki do stanowisk operatorów (portów), akcentuje również Dorota Richards, Business Development Manager, AutoStore. Zaznacza przy tym, że właśnie dzięki tym cechom, magazyn faktycznie „przestaje składować powietrze”, a każdy centymetr kubatury pracuje na pojemność i wydajność. – System składa się zaledwie z pięciu podstawowych modułów (siatka, pojemniki, roboty, porty, kontroler), co przekłada się na prostotę wdrożenia, niską podatność na awarie i bardzo wysoką niezawodność operacji. A skąd rosnąca popularność? Zapewne duży wpływ ma wzrost instalacji na polskim rynku. Nasz polski rynek nie jest duży i to czy jakaś instalacja sprawdza się na rynku czy też nie, bardzo szybko się rozprzestrzenia – mówi D. Richards. Przedstawicielka AutoStore zwraca uwagę również na to, że system wyróżnia się wyjątkowo wysoką dostępnością (uptime na poziomie 99,7%) oraz tym, że praktycznie nie wymaga rozbudowanego działu utrzymania ruchu. – Oznacza to w istocie niższe koszty operacyjne, brak przestojów i większą przewidywalność procesów, co w obecnych realiach rosnących kosztów jest przewagą o strategicznym znaczeniu – komunikuje D. Richards.
Sztuka integracji
AutoStore jest w stanie w dość oczywisty sposób wspierać codzienne operacje magazynowe. Walorem są rzecz jasna również możliwości integracyjne AutoStore z innymi systemami magazynowymi i nie tylko (np. WMS – Warehouse Management System, czy ERP –Enterprise Resource Planning). V. Kovács (Dematic) potwierdza, że AutoStore oferuje śledzenie zapasów w czasie rzeczywistym, szybkie pobieranie pojemników, energooszczędne roboty i modułową skalowalność, a wspomniana możliwość łatwego zintegrowania z systemami zarządzania magazynem poprzez standardowe interfejsy umożliwia płynną wymianę danych i automatyczne przetwarzanie zamówień.
Na inteligentne funkcje, poprzez które AutoStore wspiera pracę, zwraca uwagę D. Richards (AutoStore). To dynamiczne: slotting i re-slotting, konsolidacja zleceń czy dedykowane procesy dla uzupełnień i zwrotów. Ergonomiczne porty i intuicyjne interfejsy skracają czas szkolenia operatorów, a zamknięta konstrukcja zwiększa bezpieczeństwo i ogranicza ruch wózków w hali. – AutoStore może pracować w chłodniach i mroźniach, a jego energooszczędność jest imponująca, dziesięć robotów zużywa energię porównywalną z jednym odkurzaczem – dodaje D. Richards, precyzując, że integracja z WMS i ERP jest prosta i oparta na sprawdzonych standardach. – AutoStore działa jako warstwa składowania i kompletacji, komunikując się z systemami nadrzędnymi przez API lub middleware. WMS przekazuje zlecenia pick i put, a AutoStore zwraca statusy, stany magazynowe i raporty KPI. Dzięki gotowym interfejsom i mniejszej złożoności niż w systemach shuttle czy miniload, integracja przebiega szybko i bez ryzyka dla ciągłości operacji – wylicza nasza rozmówczyni.
– Co kluczowe, AutoStore jest zaprojektowany do pełnej integracji z nadrzędnymi systemami zarządzania, takimi jak WMS czy ERP, tworząc spójny i wydajny ekosystem logistyczny. Wszelkie zasady i parametry dotyczące procesu przyjęcia, magazynowania i wydawania towaru określone w nadrzędnym systemie, którego wykonawcą jest AutoStore – podsumowuje A. Wiśniewska.
Ograniczenia
Nierzadko pojawiają się głosy na temat pewnych ograniczeń w zakresie warunków technicznych i przestrzennych, jakie musi spełnić magazyn, aby wdrożenie tak specyficznego rozwiązania, jak AutoStore, było możliwe. Z odpowiedzią spieszy V. Kovács. – Aby wdrożyć AutoStore, magazyn musi mieć płaską i solidną podłogę, która wytrzyma ciężar siatki i będzie odpowiednio równa, aby zapewnić szybkie i dokładne działanie robotów. Pomieszczenie musi mieć również wystarczającą wysokość sufitu (zazwyczaj co najmniej 5–6 m), aby pomieścić siatkę i umożliwić ruch robotów – opowiada przedstawiciel firmy Dematic i dodaje, że niezbędne do działania systemu i do jego sterowania są: zasilanie i łączność sieciowa. Zwraca też uwagę na to, że modułowa konstrukcja systemu pozwala na dostosowanie go do nietypowych układów budynków.
O elastyczności mówi też D. Richards (AutoStore), zaznaczając, że system potrafi dopasować się do nieregularnych kształtów hali, filarów czy instalacji. W praktyce, zdaniem naszej rozmówczyni, krytycznym wymogiem jest jedynie płaska podłoga, ponieważ roboty poruszają się po górnej warstwie siatki, która musi być idealnie wypoziomowana. Poza tym wspomina o warunkach środowiskowych (standardowa wersja pracuje w temperaturze od +2°C do +35°C i wilgotności 40–90% bez kondensacji; ale dostępne są również wersje chłodnicze i mroźnicze); minimalnej konfiguracji (startowy system to ok. 3 tys. pojemników, 2 roboty i 1–2 porty, co pozwala rozpocząć projekt w ograniczonej przestrzeni i skalować go w miarę rozwoju). – Prosta i szybka skalowalność systemu to na pewno największe atuty systemu, które są bezpiecznym wyborem dla firm chcących wdrażać automatykę w fazach, zgodnie z rzeczywistym tempem rozwoju przedsiębiorstwa – tłumaczy D. Richards, zwracając również uwagę na elastyczność przestrzenną, tzn. na to, że AutoStore można zaprojektować wokół filarów, rur czy ścian, wykorzystując praktycznie każdy dostępny centymetr kubatury. To ma niezaprzeczalny walor dlatego, bo wdrożenie jest możliwe zarówno w nowych obiektach, jak i w istniejących magazynach typu brownfield, bez kosztownych przebudów.
Paweł Łusiak, Sales Manager, Hörmann Intralogistics, precyzuje warunki techniczne. A zatem posadzka musi spełniać warunki równości oraz nośności (dla 16-poziomowych stosów pojemników wymagana wytrzymałość to ok. 2 tys. kg/m2). – Wysokość hali do ok. 7,5 m – zależy od wysokości pojemników. Przykładowo, stos 16 pojemników 330 mm= ~5,4 m, stos 24 pojemników 220 mm = ~5,3 m. Trzeba doliczyć przestrzeń serwisową nad robotami – tłumaczy P. Łusiak, wspominając również o kształcie/ rozmiarze gridu (budowany z modułów, preferowane proporcje 1:1 do 1:3).
Strzał w dziesiątkę
– AutoStore to strzał w dziesiątkę dla firm, które borykają się z ograniczoną przestrzenią magazynową, a jednocześnie zarządzają szerokim asortymentem produktów, szczególnie w sektorze e-commerce, handlu detalicznego, dystrybucji czy lekkiej produkcji. To idealne rozwiązanie dla przedsiębiorstw, które stawiają na szybkość, dokładność oraz elastyczność operacji logistycznych, a także dla tych, które dynamicznie rosną i potrzebują systemu, który będzie mógł rosnąć razem z nimi. To także rozwiązanie dla firm, które potrzebują zwiększenia wydajności wydań bez konieczności wzrostu zatrudnienia.
Anna Wiśniewska
Managing Director
Element Logic
Rozmiar ma znaczenie?
Ograniczenie co do miejsca, w którym można wdrożyć AutoStore, to jedno; inną sprawą są pewne ograniczenia w zakresie wielkości lub rodzaju produktów, które można przechowywać w tym rozwiązaniu. Michał Korcyl, Account Manager, Element Logic przypomina, że AutoStore bazuje na standardowych pojemnikach o wymiarach 600 x 400 mm, więc idealnie nadaje się do przechowywania szerokiej gamy produktów małych i średnich gabarytów, poczynając od drobnej elektroniki, poprzez odzież, aż po części zamienne. – Oczywiście, towary muszą zmieścić się w tych pojemnikach. Nie jest to więc rozwiązanie dla towarów paletowych czy bardzo dużych przedmiotów, ale w swoim segmencie oferuje ogromne możliwości. Zależnie też od polityki bezpieczeństwa danej firmy / wymagań właściciela budynku oraz ubezpieczyciela w ramach systemu mogą lub nie być przechowywane materiały typu ADR – dodaje M. Korcyl.
To, że podstawowym ograniczeniem jest rozmiar i waga pojemnika, ponieważ system AutoStore opiera się na standardowych binach, potwierdza D. Richards (AutoStore). Dokładne wymiary wewnętrzne pojemnika to 603 mm x 403 mm, maksymalna wysokość (w zależności od typu pojemnika) – najczęściej 220 mm, 310 mm lub 425 mm, a pojemność od 49 do 98 l. Zdefiniowano też maksymalną ładowność, wynosi ona 30 kg na pojemnik. – Oznacza to, że każdy produkt musi zmieścić się w tych parametrach. W praktyce Auto- Store obsługuje szerokie spektrum towarów – od kosmetyków, elektroniki, części zamiennych po produkty FMCG. Nie ma ograniczeń co do rodzaju towaru, również w kontekście ADR, pod warunkiem zastosowania właściwych zabezpieczeń i procedur bezpieczeństwa – wyjaśnia D. Richards zaznaczając przy tym, że dla bardzo dużych lub ciężkich jednostek (np. palety, kartony powyżej wymiarów pojemnika) stosuje się procesy równoległe – pobór bezpośrednio z regału lub strefy paletowej. – Analizy pokazują, że w większości branż ponad 90% SKU mieści się w standardowych pojemnikach AutoStore, co czyni system optymalnym dla e commerce, retail i dystrybucji części – konkluduje nasza rozmówczyni.
W standardowym pojemniku
– System AutoStore jest przeznaczony do przechowywania małych i średnich przedmiotów, które mieszczą się w standardowych pojemnikach. Każdy pojemnik może pomieścić produkty o długości do 600 mm, szerokości do 400 mm i wysokości do 425 mm, o maksymalnej wadze 30 kg. Przedmioty nieporęczne, ponadgabarytowe lub bardzo ciężkie, które nie mieszczą się w tych wymiarach, nie mogą być przechowywane bezpośrednio w systemie AutoStore i są zazwyczaj przechowywane w oddzielnych magazynach.
Viktor Kovács
Sales Manager for Southeast Europe
Dematic
Idzie „też” o pieniądze
To, że istnieje możliwość skalowania systemu AutoStore, ma istotny wpływ na rzeczywiste koszty samej inwestycji. A. Wiśniewska (Element Logic) nazywa ową skalowalność wręcz „DNA system AutoStore”. Oznacza to, że firmy mogą zacząć od instalacji dopasowanej do ich aktualnych potrzeb, a następnie, w miarę wzrostu, płynnie ją rozbudowywać. – Możemy dodawać kolejne roboty i porty, zwiększając wydajność, czy też pojemniki dla większej pojemności. Co ważne, już na etapie projektowania systemu aspekt jego skalowania jest zawsze dla nas jednym z kluczowych. Rozbudowa odbywa się dzięki temu praktycznie bez przerywania pracy magazynu, a koszty są proporcjonalne do zakresu inwestycji. To elastyczność, którą biznes bardzo ceni – potwierdza A. Wiśniewska.
To, że firmy mogą łatwo rozbudowywać sieć, dodawać kolejne pojemniki, roboty lub stacje robocze w miarę wzrostu liczby zamówień, bez zakłócania działalności, potwierdza też V. Kovács (Dematic), zaznaczając, że ta modułowa skalowalność pozwala rozłożyć inwestycję w czasie, dostosowując koszty do rozwoju działalności. – Jednak wraz z rozbudową systemu koszty kapitałowe i koszty utrzymania rosną proporcjonalnie do liczby dodanych komponentów – zaznacza V. Kovacs. Nasz rozmówca podkreśla, że AutoStore jest generalnie bardziej opłacalny niż systemy miniload lub shuttle w przypadku kompaktowych magazynów o średniej przepustowości, dzięki gęstemu składowaniu, niskiemu zużyciu energii i modułowej skalowalności. Praktyka pokazuje, że początkowa inwestycja jest często niższa, a koszty eksploatacji są zmniejszone również dzięki minimalnym wymaganiom konserwacyjnym i zapotrzebowaniu na energię.
Ciągłość operacji
– AutoStore to system typu goods-to-person, który całkowicie zmienia sposób kompletacji zamówień. Autonomiczne roboty poruszają się po górnej warstwie siatki, wydobywając pojemniki i dostarczając je bezpośrednio do stanowisk operatorów. Dzięki temu ścieżki kompletacyjne zostają wyeliminowane, a wydajność znacząco rośnie. System opiera się na pięciu modułach – siatce, pojemnikach, robotach, portach i kontrolerze – co zapewnia prostotę konstrukcji i możliwość bezpiecznej rozbudowy. Skalowanie jest szybkie i bez przestojów: dodanie robotów zwiększa przepustowość, portów – liczbę stanowisk, a rozbudowa siatki i pojemników – pojemność magazynową. Wysoka dostępność (uptime 99,7%) oraz brak pojedynczego punktu awarii gwarantują ciągłość operacji, a jedynym krytycznym wymogiem jest płaska, stabilna podłoga.
Dorota Richards
Business Development Manager
AutoStore
Podobną opinię prezentuje D. Richards (AutoStore) informując też, jak wygląda skalowanie w praktyce. Wspomina o dodaniu robotów, bo właśnie to zwiększa przepustowość systemu. – W sytuacji nagłej potrzeby dodatkowe jednostki mogą zostać dostarczone z fabryki w Koszalinie i uruchomione nawet w ciągu tygodnia – mówi D. Richards. Informuje też, że projektowanie odbywa się tak, aby rozbudowa odbywała się wstrzymania bieżącej operacji, ale też o instalacji dodatkowych portów, bo to ona skraca czas kompletacji i zwiększa liczbę stanowisk (przy zastosowaniu wbudowanych ram pod porty).
– Nowy port może być gotowy do pracy w ciągu 3 godzin od przyjazdu integratora – od montażu do momentu, gdy operator rozpoczyna kompletację – dodaje.
To, że porównując różne systemy automatyzacji, zawsze należy patrzeć na całkowity koszt posiadania (TCO) i specyfikę danego projektu, przypomina M. Korcyl (Element Logic) i dodaje, że Auto-Store często okazuje się bardzo konkurencyjny dzięki wspomnianej już, maksymalizacji wykorzystania przestrzeni, co realnie obniża koszty związane z powierzchnią magazynową oraz dzięki niskim kosztom operacyjnym. – To inwestycja, która szybko się zwraca, szczególnie tam, gdzie liczy się każdy metr kwadratowy. Co ważne, w przypadku Auto- Store nie jest konieczne zatrudniane dodatkowych osób, które muszą się zajmować utrzymaniem systemu – po przeprowadzeniu przez nas szkoleń dla tak zwanych SuperUserów większość ewentualnych problemów rozwiązanych jest natychmiast po ich wystąpieniu. Aktualnie koszt systemu jest porównywalny do systemu złożonego z antresoli i przenośników, liczonego oczywiście na te same potrzeby – zapewnia M. Korcyl.
Również P. Łusiak (Hörmann Intralogistics) akcentuje to, jak duży wpływ na koszty ma możliwość inwestowania etapami – początkowo tylko część, a potem dokładać kolejne elementy. – Każdy etap rozbudowy to dodatkowy CAPEX (roboty, pojemniki, konstrukcja, integracja). Skalowanie, jeśli dobrze zaplanowane, rzadko wymaga zatrzymania systemu, rozbudowa często odbywa się w trakcie pracy, co minimalizuje koszty przestojów – wyjaśnia P. Łusiak. Porównuje również AutoStore do innych, automatycznych systemów, konkretnie miniload, oraz shuttle. – AutoStore zwykle zapewnia najwyższe zagęszczenie magazynu (brak korytarzy). Nakłady początkowe: miniload/shuttle mogą być tańsze przy małej liczbie SKU lub mniejszej wydajności. Całkowity koszt: w magazynach z drogą powierzchnią lub dużą liczbą SKU AutoStore daje zwykle lepszy ROI, ponieważ zmniejsza koszty powierzchni i pracy – punktuje P. Łusiak.
To, że AutoStore zazwyczaj wypada korzystnie w inwestycji początkowej, w porównaniu z systemami typu shuttle, a także bardziej konkurencyjny niż miniload w zakresie całkowitego kosztu posiadania (TCO), podkreśla również D. Richards (AutoStore). Wśród kluczowych, decydujących o tym czynników wymienia: niższe koszty infrastruktury (AutoStore nie wymaga rozbudowanych przenośników, wind ani długich pętli transportowych, a brak skomplikowanych instalacji oznacza mniejsze nakłady na budowę i integrację); mniej komponentów co oznacza niższe OPEX (AutoStore ma mniej ruchomych części, co przekłada się na niższe koszty serwisu i brak konieczności utrzymywania stałego zespołu technicznego na miejscu). D. Richards podaje, że szacunkowo roczne koszty operacyjne wynoszą 2,5–5,3% wartości systemu, podczas gdy w systemach typu shuttle wskaźnik ten to 3–7%. – Dochodzi do tego szybszy czas wdrożenia i ROI (AutoStore można uruchomić w ciągu 6–12 miesięcy, podczas gdy systemy shuttle wymagają zwykle 16–20 miesięcy. Krótszy czas implementacji oznacza szybszy zwrot z inwestycji i wcześniejsze korzyści operacyjne), a także skalowalność bez nadmiernych kosztów (AutoStore pozwala na dodawanie robotów, portów i pojemników bez przestojów i bez kosztownych przebudów, w przypadku shuttle rozbudowa jest bardziej skomplikowana i często wymaga dodatkowych korytarzy, wind i przenośników, co generuje wysokie koszty) – podsumowuje D. Richards.
Wymagania niewielkie
– Jedną z największych zalet AutoStore są jego niewielkie wymagania odnośnie infrastruktury. W większości przypadków standardowa posadzka przemysłowa wymaga jedynie miejscowego przeszlifowania w celu zapewnienia wymaganej płaskości. Co więcej, system doskonale adaptuje się do istniejących budynków, nawet tych o nieregularnym kształcie, czy licznych słupów konstrukcyjnymi. AutoStore dostosowuje się do przestrzeni, a nie odwrotnie, co czyni go niezwykle praktycznym. Również w zakresie przyłączy nie ma tutaj wyjątkowych wymagań, wystarczy doprowadzenie standardowego napięcia 230 V oraz pokrycie sieci Wi-Fi, aby zapewnić jego prawidłowe działanie.
Michał Korcyl
Account Manager
Element Logic
Oni zyskują najwięcej
V. Kovács (Dematic) jest przekonany, że AutoStore jest najbardziej opłacalny dla firm posiadających duże ilości małych lub średnich artykułów i ograniczoną powierzchnię magazynową. Są wśród nich głównie te, które zajmują się handlem elektronicznym, detaliści, dystrybutorzy elektroniki, firmy farmaceutyczne i dostawcy części zamiennych. – Jest to szczególnie korzystne dla organizacji, które chcą zwiększyć gęstość przechowywania, poprawić wydajność realizacji zamówień i zoptymalizować wykorzystanie przestrzeni – konkluduje V. Kovács, a słowa te znajdują potwierdzenie w opinii D. Richards (AutoStore). Nasza rozmówczyni przypomina, że AutoStore najlepiej sprawdza się w organizacjach, które obsługują dużą liczbę SKU przy ograniczonej przestrzeni i wymagają wysokiej wydajności kompletacji. To rozwiązanie jest szczególnie opłacalne dla: e-commerce i retail – w firmach realizujących tysiące zamówień dziennie, gdzie szybkość i dokładność kompletacji są kluczowe; operatorów 3PL i fulfillment – obsługa wielu klientów w jednym obiekcie, zmienne wolumeny i sezonowe piki; branżach o wysokiej wartości towaru (elektronika, kosmetyki, farmacja itd.) – gdzie liczy się bezpieczeństwo, kontrola dostępu i minimalizacja błędów. Wspomina również o firmach z ograniczoną powierzchnią magazynową (AutoStore pozwala zwiększyć pojemność nawet czterokrotnie w istniejącym budynku, bez kosztownej rozbudowy), ale także o środowiskach wymagających skalowalności, a zatem przedsiębiorstwach planujących dynamiczny rozwój, które chcą rozłożyć inwestycję w czasie i uniknąć kosztownych przebudów. – Dzięki modułowej konstrukcji i niskim kosztom operacyjnym, AutoStore jest atrakcyjny wszędzie tam, gdzie koszt metra kwadratowego rośnie, a presja na efektywność i szybkość realizacji zamówień jest wysoka – podsumowuje D. Richards.












