EPAL alarmuje UOKiK – czy za decyzją Biedronki stoi zmowa?
Organizacja działająca na rzecz producentów palet EPAL złożyła zawiadomienie do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Podejrzewa nadużycie pozycji dominującej przez lidera rynku FMCG i zawarcie przez niego porozumienia, ograniczającego konkurencję na rynku palet drewnianych.

Zdjęcie: Freepik.com
Sprawa palet w sieci Biedronka trafiła na biurko Prezesa UOKiK. EPAL Polska, organizacja reprezentująca producentów i zakłady naprawcze palet „białych”, złożyła formalne zawiadomienie o podejrzeniu stosowania praktyk antymonopolowych przez Jeronimo Martins Dystrybucja oraz CHEP Polska. EPAL wnosi o wszczęcie postępowania antymonopolowego. Istnieje podejrzenie, że Jeronimo Martins nadużywa pozycji dominującej na rynku zakupu artykułów FMCG. Biedronka kontroluje obecnie ponad 46% segmentu nowoczesnego handlu spożywczego w Polsce. Przy takiej skali działalności narzucanie dostawcom konkretnego typu palet – pod rygorem ich przejęcia bez ekwiwalentu – może stanowić praktykę zakazaną przez prawo konkurencji.
UOKIK ma także zbadać czy między Jeronimo Martins a CHEP Polska nie doszło do zawarcia porozumienia, którego celem jest eliminacja z rynku przedsiębiorców oferujących palety białe. CHEP, z szacowanym udziałem w polskim rynku paletowym na poziomie 40-50%, ma oczywisty interes w osłabieniu konkurencji ze strony otwartego systemu europalet.
Mechanizm wykluczenia
Od 1 sierpnia 2027 roku dostawcy, którzy dostarczą towar na białej europalecie, stracą ją bezpowrotnie – sieć przejmie paletę na własność, traktując ją jako „jednorazową". To de facto kara finansowa za niepodporządkowanie się wymogom.
– Dostawca staje przed wyborem: ponieść dodatkowe koszty przejścia na system kolorowy lub tracić palety przy każdej dostawie – wyjaśnia Elżbieta Modzelewska-Wąchal, radca prawny specjalizujący się w prawie konkurencji. – Przy skali dostaw do Biedronki to kalkulacja, która wypada jednoznacznie.
W zawiadomieniu EPAL wskazuje na trzy rodzaje potencjalnych naruszeń. Pierwszym jest narzucanie warunków zakupu (art. 9 ust. 2 pkt 1 ustawy antymonopolowej) poprzez wymuszanie na dostawcach określonego rodzaju opakowań transportowych. Po drugie, przeciwdziałanie konkurencji (art. 9 ust. 2 pkt 5), czyli podejmowanie działań prowadzących do marginalizacji konkurencyjnego systemu palet białych. I po trzecie narzucanie uciążliwych warunków umów (art. 9 ust. 2 pkt 6) czyli przejmowanie palet na własność bez ekwiwalentu.
Dlaczego podejrzenie zmowy?
CHEP to globalny gigant – w Europie dysponuje ponad 120 milionami palet w obiegu, siedmiokrotnie więcej niż bezpośrednia konkurencja. W niektórych krajach, jak Wielka Brytania, jego udział w rynku sięga 90%.
Wyeliminowanie białych palet z obiegu największej sieci handlowej w Polsce to dla operatora niebieskich palet strategiczny sukces.
– Pozostałe dopuszczone przez Biedronkę poole – LPR i NDHP – mają marginalne udziały, nieprzekraczające kilku procent – zauważa Roman Malicki, prezes zarządu EPAL Polska. – W praktyce mówimy o sytuacji, z której skorzysta przede wszystkim CHEP.
Zabezpieczenie przed nieodwracalnymi skutkami
EPAL wnioskuje również o zastosowanie środka zabezpieczającego – nakazanie Biedronki zaniechania odmowy przyjmowania towarów na paletach białych do czasu rozstrzygnięcia sprawy. Argument? Skutki wprowadzenia nowych zasad mogą okazać się niemożliwe do odwrócenia.
– Jeśli setki producentów palet zbankrutują, zakłady naprawcze zamkną działalność, a dostawcy przestawią się na systemy zamknięte, powrót do stanu sprzed decyzji będzie nieosiągalny – przekonuje Roman Malicki.
Nowoczesna alternatywa
Tymczasem otwarty system palet białych rozwija się technologicznie. Palety EPAL oznaczone indywidualnym kodem QR umożliwiają pełną identyfikowalność każdego nośnika, weryfikację autentyczności, automatyzację ewidencji i integrację z systemami logistycznymi. To odpowiedź na zarzuty, że zamknięte poole oferują lepszą kontrolę i przejrzystość. Palety EPAL produkowane są lokalnie przez polskie zakłady, dają zatrudnienie w regionach i spełniają wymogi unijnego rozporządzenia PPWR w zakresie wielorazowości i recyklingu.
Co może zrobić UOKiK?
Urząd może wszcząć postępowanie wyjaśniające, a następnie antymonopolowe. W przypadku stwierdzenia praktyk ograniczających konkurencję grożą kary finansowe sięgające 10% obrotu przedsiębiorstwa. Przy przychodach Biedronki przekraczających 100 miliardów złotych – mówimy o potencjalnej karze rzędu miliardów. Branża paletowa i logistyczna czekają na ruch regulatora.












