Rok 2025 w logistyce stał pod znakiem wszelkiej niepewności

Firmy transportowe, operatorzy logistyczni, dostawcy maszyn i urządzeń magazynowych, pojazdów, jak również różnego rodzaju rozwiązań informatycznych to tylko niektóre z firm sektora szeroko określanego mianem TSL. Profilem działalności wprawdzie znacząco się od siebie różnią, mają też jednak wiele wspólnych cech. Podlegają również podobnym mechanizmom rynkowym.

Tekst: Michał Jurczak

Rok 2025 w logistyce

Zdjęcie: Freepik.com

Sektor TSL jest bardzo pojemny. Mieści w istocie firmy o różnorodnym charakterze. Dość zgodnie podkreślają, że zarówno zainteresowanie tradycyjnym sprzętem magazynowym, jak i rozwiązaniami informatycznymi dla tego sektora, pojazdami czy najnowszymi technologiami – przy pojawianiu się kolejnych wyzwań, było w ostatnich miesiącach całkiem spore. O szczegóły, a zatem ocenę minionego roku, zapytaliśmy samych uczestników rynku.

Geopolityka robi swoje

Mariusz Kwieciński, Regionalny Dyrektor ds. Sprzedaży, DPD Polska, nie ma wątpliwości, że niepewność geopolityczna w połączeniu z umiarkowanym tempem wzrostu gospodarczego skłania klientów do zachowawczego podejścia w planowaniu wolumenów oraz budżetów. – W segmencie KEP zauważalna jest ro-snąca wrażliwość cenowa klientów, przy jedno-czesnym braku kompromisów w obszarze jakości usług. Klienci oczekują terminowości doręczeń, niezawodności operacyjnej oraz szerokiej dostępności kanałów out-of-home, co zwiększa presję na efektywność operacyjną i optymalizację kosztów po stronie operatorów – dodaje M. Kwieciński, zaznaczając, że zmienia się rola firm logistycznych, które coraz częściej postrzegane są jako partnerzy wspierający stabilizację i optymalizację łańcuchów dostaw. Klienci oczekują nie tylko realizacji usług, lecz także doradztwa operacyjnego i elastycznych rozwiązań.

Jerzy Jezuit, Sales Team Manager, DKV Mobility Poland, zwraca uwagę na niepewność i ostrożność inwestycyjną, na co miały wpływ napięcia geopolityczne w Europie, wysoka zmienność kosztów paliw i energii oraz słabsza dynamika gospodarcza w UE. – Dane GUS pokazują, że tylko w I półroczu 2025 r. wolumen przewozów drogowych w Polsce spadł o 13,4% r/r, co wyraźnie wpływa na skalę działalności operacyjnej firm logistycznych i oznacza krótsze kontrakty, większą zmienność zleceń oraz silną presję na optymalizację kosztów. Partnerzy biznesowi DKV Mobility oczekują rozwiązań, które pozwalają im zachować elastyczność operacyjną i szybciej reagować na zmiany rynkowe – mówi J. Jezuit.

Słowo ostrożność pojawia się też w wypowiedzi Jadwigi Żurek (Dyrektor ds. Sprzedaży, Arvato) mówiącej o nastrojach klientów fulfillmentu w Europie. Zaznacza, że priorytetem jest dyscyplina kosztowa oraz optymalizacja procesów. Mniej powstaje magazynów spekulacyjnych, powszechnie natomiast obiekty realizowane pod konkretne projekty. – Ze względu na zawirowania geopolityczne klienci obawiają się zakłóceń w transporcie, szczególnie morskim z Azji, co się przekłada na ostrożniejsze planowanie zapasów i zmniejszenie ryzyka zerwania łańcuchów dostaw. Istotnym czynnikiem ryzyka są również decyzje polityczne oraz regulacyjne (np. w zakresie handlu, ceł czy wymogów środowiskowych), które mogą szybko zmienić warunki działania i wywrócić wcześniej przyjęte plany operacyjne – mówi J. Żurek, przypominając, że na rynku rośnie presja ze strony azjatyckich e-commerce, które uruchamiają magazyny w Europie, w tym w Polsce, co zwiększa konkurencję i podnosi oczekiwania w zakresie efektywności operacyjnej oraz kosztów.

Dariusz Ławecki, Head of Supply and Logistics Office, MOL Polska, potwierdza, że w 2025 r. firmy koncentrowały się przede wszystkim na odporności operacyjnej oraz ścisłej kontroli kosztów. – Był to okres przyśpieszonej adaptacji w logistyce. W odpowiedzi na zmienność otoczenia, firmy intensyfikowały działania w obszarze cyfryzacji, od planowania tras i zarządzania flotą po optymalizację kosztów. Wzmacniano elastyczność magazynową, dywersyfikowano dostawców i kierunki zaopatrzenia. Widoczny był proces konsolidacji sektora: fuzje i przejęcia oraz rozbudowa zasięgu geograficznego pozwalały zwiększać skalę działalności, poprawiać efektywność i budować odporność operacyjną – dodaje D. Ławecki, zaznaczając, że wyzwaniem pozostawała zmienność stawek frachtowych, w tym wahania cen spotowych, co utrudniało planowanie kosztów i zarządzanie marżami. D. Ławecki zwraca uwagę na to, że zakłócenia tras transportowych, wynikające z napięć geopolitycznych, wymuszały rerouting i wydłużanie tras, podnosząc koszty – w skrajnych przypadkach prowadząc do opóźnień sięgających ok. 15 dni oraz wzrostu kosztów shippingu nawet o ok. 40%. Zaznacza, że przyśpieszał trend dywersyfikacji i nearshoringu, firmy coraz częściej przenosiły zamówienia bliżej rynków europejskich, co wymagało reorganizacji łańcuchów dostaw oraz dostosowania infrastruktury logistycznej do nowych kierunków przepływu towarów.

Napięcia geopolityczne

– W 2025 r. klienci branży logistycznej z pewnością odczuwali niepewność z uwagi na różnego rodzaju napięcia geopolityczne, mogące mieć negatywne implikacje dla całych łańcuchów dostaw. Przekłada się to na ostrożniejsze decyzje zakupowe oraz coraz silniejsze oczekiwania dotyczące niezawodności i ciągłości dostaw. Odpowiedzią firm z branży logistycznej w zakresie operacyjnym jest dywersyfikacja tras i dostawców oraz inwestycje w automatyzację procesów. Często mamy do czynienia z buforowaniem zapasów, a tym samym zwiększaniem powierzchni magazynowej, co w spokojnych, stabilnych czasach działo się zdecydowanie na mniejszą skalę niż obecnie.

Łukasz Dominik
Kierownik Działu Operacji Węzłowych
Poczta Polska

Michał Głąb, Dyrektor Handlowy, MGL, jest zdania, że zarówno czynniki geopolityczne, napięcia handlowe, jak i niepewność co do kierunku polityki gospodarczej Unii Europejskiej miały wpływ na nastroje inwestycyjne w branży logistycznej. Przełożyło się to na falowy charakter popytu, okresy wyraźnego ożywienia przeplatały się z fazami wstrzymywania decyzji inwestycyjnych. Logistycy koncentrowali się bardziej na optymalizacji istniejących operacji, poprawie efektywności kosztowej oraz maksymalnym wykorzystaniu posiadanej infrastruktury niż na ekspansji. – Rosło znaczenie elastycznych modeli operacyjnych pozwalających reagować na zmienność wolumenów i popytu na rynku UE – dodaje.

Piotr Werner, Media Relations, MarCom & Sustainability Director, Volvo Trucks Polska, wspomina zarówno o ostrożniejszym planowaniu, jak i większej wrażliwości na koszty, a także szybkim reagowaniu na wahania popytu i stawek. – Polscy przewoźnicy udowadniają, że potrafią adaptować się wyjątkowo szybko, zmiany w wymaganiach klientów czy w otoczeniu regulacyjnym są wdrażane niemal od ręki – dodaje P. Werner, podkreślając przy tym, że z perspektywy Volvo Trucks Polska nie do-szło do gwałtownych zawirowań w popycie na nowe pojazdy i rozwiązania wspierające efektywność. – Rok 2025 jest dla nas ponownie jednym z najmocniejszych w historii, zarówno pod względem udziałów rynkowych, jak i działalności serwisowej – zapewnia.

Maciej Zieliński, International Road Network Director, Raben Logistics Polska, potwierdza, że geopolityka wpływa na aktywność przewozową operatorów. – W przypadku dystrybucji międzynarodowej Raben Logistics Polska pierwsze zmiany zaczynają być odczuwalne na kierunku niemieckim. Sytuacja w sektorze automotive oraz rosnąca konkurencja pomiędzy rynkami niemieckim i chińskim przekładają się na poziomy wolumenów przewożonych pomiędzy Polską a Niemcami – mówi M. Zieliński i dodaje, że w 2025 r. nastąpiły umiarkowane, lecz zauważalne różnice w relacjach handlowych z Niemcami. W eksporcie z Polski do Niemiec przewozy były mniejsze o ok. 5% niż rok wcześniej, natomiast w imporcie z Niemiec do Polski wolumen wzrósł o podobną wartość. Wrzesień przyniósł jednak wyraźne ożywienie, pokazując wzrosty w obu kierunkach w stosunku do wcześniejszych miesięcy. – Choć nie notujemy spadków, coraz wyraźniej dostrzegalne są symptomy spowolnienia gospodarczego u naszych zachodnich sąsiadów, które zaczynają być odczuwalne także w wolumenach naszych przesyłek. Pomimo tych wyzwań, utrzymujemy niezmiennie 123 codzienne połączenia w eksporcie i imporcie pomiędzy sieciami Raben Polska i Raben Niemcy, zapewniając naszym klientom ciągłość oraz niezawodność obsługi – zastrzega M. Zieliński i dodaje, że w ostatnich miesiącach na znaczeniu zyskała przede wszystkim Rumunia, która pozo-staje jednym z najbardziej dynamicznie rozwijających się kierunków w sieci Raben. W okresie od stycznia do września 2025 r. wolumeny na tym rynku wzrosły o ok. 20% w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego. – Rumunię obsługujemy obecnie z trzech lokalizacji: z Gliwic, Rzeszowa oraz – od niedawna – z Chlebni koło Warszawy. Silne wzrosty notujemy również w relacjach z Holandią, Włochami, Czechami, Hiszpanią oraz krajami bałtyckimi. Rozwój tych kierunków jest efektem sprzyjającej koniunktury gospodarczej i naszej konsekwentnej strategii operacyjnej, zakładającej codzienne wyjazdy z Polski od poniedziałku do piątku, możliwie najbliższy podjazd do miejsca dostawy w danym kraju oraz uruchamianie nowych relacji międzynarodowych z możliwością dostawy w 24 godziny, między innymi do Czech, Słowacji, Węgier, krajów bałtyckich oraz wybranych regionów Niemiec – dodaje M. Zieliński.

Kluczowe wyzwania

M. Kwieciński (DPD Polska) zwraca uwagę m.in. na to, jak wzrosło znaczenie elastyczności operacyjnej oraz odporności sieci logistycznych, szczególnie w segmencie KEP. Zmienność popytu oraz sezonowość sprawiają, że firmy muszą być zdolne do szybkiego skalowania zasobów, tych ludzkich i infrastrukturalnych, a także do precyzyjnego planowania procesów ostatniej mili. Niezawodność i terminowość doręczeń stają się kluczowym elementem przewagi konkurencyjnej. – Postępująca konsolidacja rynku oraz zaostrzająca się konkurencja sprzyjają podmiotom dysponującym odpowiednią skalą działania, zapleczem kapitałowym oraz zaawansowanymi rozwiązaniami technologicznymi. Mniejsze firmy coraz częściej stają przed koniecznością specjalizacji, współpracy lub integracji z większymi graczami, aby utrzymać konkurencyjność i stabilność operacyjną w zmieniającym się otoczeniu rynkowym – tłumaczy M. Kwieciński.

Presja kosztowa

– Jednym z kluczowych wyzwań w 2025 r. była presja kosztowa, wynikająca zarówno z niestabilnych cen surowców, w tym stali, jak i rosnących kosztów pracy oraz energii. Choć rynek nie doświadczył istotnych zakłóceń w dostępności komponentów, zmienność cen i niepewność regulacyjna wymagały od firm większej dyscypliny finansowej i ostrożności w planowaniu inwestycji. Istotnym problemem pozostawał niedobór pracowników operacyjnych, szczególnie w obszarze magazynowania i kompletacji zamówień. Wiele firm było zmuszonych do poszukiwania alternatywnych rozwiązań organizacyjnych i technologicznych, aby utrzymać jakość obsługi przy ograniczonych zasobach ludzkich. Wyzwanie stanowiły rosnąca konkurencja cenowa oraz konieczność skracania czasów realizacji usług, co wymagało automatyzacji procesów i inwestycji w infrastrukturę magazynową o wysokiej wydajności. 

Michał Głąb
Dyrektor Handlowy
MGL

J. Jezuit (DKV Mobility Poland) akcentuje natomiast pogorszenie wyników operacyjnych i wzrost obciążeń kosztowych. Przypomina, że w I kwartale 2025 r. całkowite przewozy ładunków w Polsce spadły o 8,4% r/r, przy czym transport samochodowy zanotował aż 14,4%spadku. Równolegle sektor mierzy się z narastającym zadłużeniem, według danych Krajowego Rejestru Długów zaległości firm TSL osiągnęły poziom ponad 1,5 mld zł. – Wyzwaniem pozostaje rynek pracy, udział zatrudnienia w transporcie i gospodarce magazynowej spadł z 10,29% w styczniu 2024 r. do 10,10% w połowie 2025 r. – dodaje J. Jezuit.

Podobne wyzwania dostrzega Wojciech Szafran, Dyrektor Generalny, Raben Logistics Polska. Wspomina o systematycznie rosnących kosztach operacyjnych oraz pogłębiającym się niedoborze kardy pracowniczej, w szczególności kierowców. Deficyt w tym obszarze uważa za jedno z najpoważniejszych zagrożeń w długoterminowej perspektywie. – Dzisiejszy rynek wymaga odwagi, przewidywania i gotowości do zmian. Takie momenty weryfikują siłę organizacji i jej zdolność do działania z wizją. W Grupie Raben patrzymy na wyzwania jak na szanse: inwestujemy w ludzi, technologie i procesy, które pozwalają nam rozwijać się w sposób zrównoważony i długofalowy – konkluduje W. Szafran.

J. Żurek (Arvato) jest zdania, że główne wyzwania w fulfillment wynikały z dużej zmienności wolumenów i krótszych cykli planowania po stronie klientów, co wymagało większej elastyczności operacji i szybkiego skalowania zasobów. Równolegle utrzymywała się silna dyscyplina kosztowa, która wymuszała stałą poprawę wydajności przy zachowaniu jakości i SLA. Istotnym problemem były wyzwania kadrowe: dostępność pracowników i rosnące koszty pracy – odpowiedzią coraz częściej staje się automatyzacja oraz standaryzacja procesów, ograniczająca wrażliwość operacji na wahania zasobów i wolumenów. – Kluczowe stały się sprawne i stabilne integracje IT oraz uporządkowanie środowiska systemowego, bez tego trudno utrzymać płynność operacji i przejrzystość danych przy wielu kanałach sprzedaży. Dodatkowo dojrzały rynek magazynowy oznaczał mniej relokacji i więcej optymalizacji w istniejących obiektach, w tym renegocjacje umów i dostosowania infrastruktury do nowych potrzeb. W tle narastała konkurencja, m.in. ze strony azjatyckich e-commerce uruchamiających magazyny w Europie, co podnosiło poprzeczkę w zakresie efektywności i tempa uruchomień – wyjaśnia J. Żurek.

Zielony kierunek

– Najbardziej zauważalny jest „zielony kierunek”, przede wszystkim rośnie zainteresowanie rozwiązaniami obniżającymi ślad środowiskowy. W transporcie długodystansowym (gdzie dominują jeszcze jednostki wysokoprężne) silnie wybrzmiewają rozwiązania obniżające zużycie paliwa (usprawnienia układu napędowego, technologie wspierające spalanie), aerodynamika oraz systemy wsparcia kierowcy, m.in. tempomat topograficzny, który staje się praktycznie standardem w nowoczesnych zestawach dalekobieżnych. 

Piotr Werner 
Media Relations, MarCom & Sustainability Director 
Volvo Trucks Polska

Łukasz Dominik, Kierownik Działu Operacji Węzłowych, Poczta Polska, do największych wyzwań zalicza zwiększającą się presję kosztową oraz bieżące pozyskiwane środków na inwestycje w zakresie automatyzacji procesów. Zaznacza, że te aspekty są bardzo ze sobą powiązane – nie będzie obniżenia kosztów bez automatyzacji, dla której trzeba pozyskać finasowanie np. w części przez właśnie ograniczenie kosztów. 

D. Ławecki (MOL Polska) zaznacza, że to stagnacja w Europie, w tym słabość kluczowych rynków, takich jak Niemcy, ograniczała wolumeny i zwiększała wrażliwość klientów na cenę. – Zmienność stawek frachtowych, szczególnie na rynku spot, dodatkowo utrudniała planowanie finansowe i zarządzanie marżą, wymuszając bardziej zachowawcze podejście do kontraktowania oraz ostrożniejsze budżety operacyjne – dodaje. Wśród wyzwań wymienia też deficyt pracowników (szacuje się, że w Europie brakuje ok. 500 tys. kierowców, a sektor magazynowy zmaga się z wysoką fluktuacją), jak również rosnącą presję regulacyjną i wymagania ESG. – Implementacja Pakietu Mobilności, nowe obowiązki technologiczne, takie jak inteligentne tachografy oraz opłaty drogowe powiązane z emisjami CO2 oznaczały dla firm logistycznych wzrost kosztów. Coraz częściej klienci oczekiwali także raportowania ESG i dowodów dekarbonizacji, co wymagało inwestycji w narzędzia, jakość danych, modernizację floty i transparentność operacyjną – podsumowuje D. Ławecki. Wspomina również o transformacji cyfrowej, wdrożeniu e-dokumentów (eFTI, e-CMR) oraz systemów telematycznych.

Codzienna niepewność

– Rok 2025 ugruntował w branży logistycznej poczucie, że niepewność stała się elementem codzienności. Wojna w Ukrainie, niestabilność gospodarcza w Europie oraz rosnące koszty energii spowodowały, że przewoźnicy podchodzą do inwestycji z dużą ostrożnością, ale jednocześnie intensyfikują działania związane z bezpieczeństwem operacji. Klienci coraz częściej podkreślają potrzebę pełnej widoczności ładunku i przewidywalności procesów, bo w warunkach geopolitycznych napięć każdy błąd lub incydent może generować straty trudne do odrobienia. W efekcie poczucie ryzyka rośnie, a wraz z nim rośnie gotowość do inwestowania w technologie, które zwiększają kontrolę nad transportem i pozwalają szybko reagować na zagrożenia.

Agnieszka Jedlińska-Wojnowska
Marketing Manager
Tronik

Zdaniem Agnieszki Jedlińskiej-Wojnowskiej (Marketing Manager, Tronik) w 2025 r. wyraźne stało się jedno: klasyczne podejście do zabezpieczeń w transporcie przestaje wystarczać. Wzrost przestępczości transportowej, coraz krótszy czas pokonania zabezpieczeń mechanicznych i rosnąca liczba włamań na parkingach pokazały, że firmy muszą budować wielowarstwowe systemy bezpieczeństwa. Do tego dochodzi problem kadrowy, pozyskanie i utrzymanie doświadczonych kierowców stało się jednym z kluczowych wyzwań. – Branża mierzyła się też z presją kosztową oraz z rosnącymi wymaganiami klientów, którzy oczekują nie tylko dostarczenia ładunku, ale dostarczenia go z udokumentowaną, udowodnioną zgodnością z procedurami bezpieczeństwa. To był rok, w którym wiele firm zaczęło na serio modernizować flotę pod kątem standardów TAPA i za-awansowanej telematyki – podsumowuje przedstawicielka firmy Tronik.

O tym, że europejski rynek transportowy był w ostatnich miesiącach w stanie nierównowagi, mówi Rafał Owczarek, Kierownik Sprzedaży European Logistics Polska, DACHSER. Liczba przewoźników spada, podczas gdy liczba ładunków rośnie. Pojawia się presja dotycząca dostępności floty. To wpływa na większą zmienność, zwiększenie kosztów dodatkowych oraz rosnące ryzyko opóźnień i zakłóceń w przepływie towarów. 

Zwiększa to rolę operatora logistycznego, który jako partner współpracuje z klientem, by poprzez analizę i zrozumienie potrzeb zleceniodawcy zaprojektować optymalny proces logistyczny. Taki model współpracy oparty jest na przedstawieniu całkowitego kosztu przewozu, czyli bilansu obejmującego transparentność kosztów, efektywność procesową, zwiększoną kontrolę, bezpieczeństwo oraz zrówno-ważone rozwiązania – zauważa R. Owczarek.

Nowe trendy

M. Kwieciński (DPD Polska) za prawdziwego game-changera uznaje sztuczną inteligencję. Przywołuje raport „Trendy w sektorze MŚP i e-commerce”, z którego wynika, że 52% firm wskazuje AI jako kluczowy trend wpływający na rozwój e-commerce (Raport „Trendy w sektorze MŚP i e-commerce”, DPD Polska, 2025). W praktyce oznacza to wdrażanie chatbotów usprawniających obsługę klienta, optymalizację tras dostaw w czasie rzeczywistym czy zaawansowane systemy prognozowania popytu i stanów magazynowych. Rośnie rola aplikacji mobilnych. – Nasza aplikacja DPD Mobile przekroczyła w tym roku barierę 10 mln pobrań i 7 mln aktywnych użytkowników. To dla nas wyraźny sygnał, że mamy do czynienia z fundamentalną zmianą w zachowaniach konsumentów. Oczekują oni pełnej kontroli nad procesem dostawy, możliwości przekierowania przesyłki nawet w ostatniej chwili oraz bezpośredniego kontaktu z kurierem, wszystko to w jednej aplikacji – mówi M. Kwieciński. Wspomina też o re-commerce, handlu produktami „z drugiej ręki”, który przestał być niszą i coraz mocniej konkuruje z klasycznym e-commerce.

J. Jezuit (DKV Mobility Poland) zwraca uwagę na to, że firmy co-raz częściej inwestują w systemy do centralnego zarządzania transportem i flotą, integrujące planowanie zleceń, monitoring tras, rozliczenia oraz dokumentację. Rośnie też znaczenie narzędzi wspierających raportowanie emisji CO2 w kontekście nadchodzącego systemu ETS2 oraz wymogów ESG. W Polsce widoczny jest także wzrost zainteresowania elektromobilnością.

O tym, że w obszarze fulfillmentu nie pojawiła się jedna „rewolucja”, tylko przyśpieszyło dojrzewanie kilku trendów technologicznych i związanych ze zrównoważonym rozwojem, mówi J. Żurek (Arvato). Po pierwsze rośnie znaczenie uporządkowanego środowiska IT – integracji e-sklepu, marketplace’ów, retailu i logistyki tak, aby wszystkie kanały sprzedaży działały jako jeden spójny system. Po drugie, wyraźnie przyśpieszają automatyzacja i robotyzacja najbardziej pracochłonnych etapów w magazynie, szczególnie kompletacji, przepływu towaru i przygotowania do wysyłki. – Po trzecie, AI jest coraz częściej wykorzystywana do optymalizacji procesów logistycznych, lepszego planowania oraz szybszego podejmowania decyzji operacyjnych na bazie danych. Równolegle rośnie nacisk na transparentność w obszarze ESG – klienci oraz regulatorzy oczekują konkretnych wskaźników i wiarygodnego raportowania śladu CO2 dla działalności logistycznej – podsumowuje J. Żurek.

O automatyzacji magazynów z wykorzystaniem sztucznej inteligencji i robotyki mówi również D. Ławecki (MOL Polska). Zaznacza, że duzi operatorzy logistyczni w Europie, tacy jak DHL, wdrażali inteligentne systemy oparte na robotach Boston Dynamics „Stretch” czy autonomicznych platformach LocusBots, zarządzanych przez centralne platformy AI. Rozwiązania te przyspieszały procesy przepakowywania, kompletacji oraz zarządzania przepływem pracy, ograniczając zależność od pracy manualnej. – Rosło znaczenie technologii komunikacyjnych. W inteligentnych portach i hubach logistycznych wykorzystywano sieci 5G oraz Bluetooth do monitorowania sprzętu i ładunków w czasie rzeczywistym, co umożliwiało predykcyjne utrzymanie infrastruktury, lepsze zarządzanie przepływami oraz ograniczanie przestojów operacyjnych. Istotnym trendem było także upowszechnianie platform e-freight i digital freight matching. Narzędzia te, często wspierane algorytmami AI, umożliwiały efektywniejsze łączenie spedytorów i przewoźników, optymalizację tras oraz lepsze wykorzystanie floty. Równolegle rozwijała się autonomizacja transportu. Projekty autonomicznych ciężarówek realizowane przez firmy, takie jak Volvo, Waymo, Continental czy Aurora, wchodziły w kolejne fazy testów w Europie i Stanach Zjednoczonych. Choć rozwiązania te wciąż nie mają charakteru masowego, wyraźnie widoczna była intensyfikacja prac nad technologiami autonomicznych przewozów – opowiada D. Ławecki, zaznaczając przy tym, jak silnym i trwałym trendem pozostawało dążenie do zrównoważonego rozwoju. W transporcie miejskim dynamicznie rosły f loty elektryczne, a w logistyce długodystansowej coraz większą rolę odgrywały paliwa alternatywne – wodór, biopaliwa oraz LNG. Inwestowano w zielone magazyny – wyposażone w panele fotowoltaiczne, energooszczędne oświetlenie LED oraz systemy AI optymalizujące zużycie energii. Technologie cyfrowe wspierały również redukcję emisji poprzez optymalizację tras. Wykorzystanie AI i Big Data umożliwiało lepsze planowanie prze-wozów, konsolidację ładunków i ograniczanie pustych przebiegów, co przekładało się zarówno na niższy ślad węglowy, jak i oszczędności kosztowe. – Coraz większego znaczenia nabierała logistyka zwrotów oraz elementy gospodarki cyrkularnej. Integracja procesów reverse logistics, obejmujących obsługę zwrotów, recykling czy refurbishing – stawała się istotnym elementem łańcucha dostaw, szczególnie w sektorach związanych z e-commerce i handlem detalicznym. Widoczny był wzrost znaczenia modeli multimodalnych i intermodalnych. Firmy coraz częściej przesuwały wolumeny z transportu lotniczego na kolejowy i morski w celu ograniczania emisji CO2. Przykłady, takie jak Decathlon, który znacząco zmniejszył udział transportu lotniczego na rzecz bardziej zrównoważonych form przewozu, pokazują, że dekarbonizacja łańcuchów dostaw staje się realnym, mierzalnym celem operacyjnym, a nie wy-łącznie deklaracją – mówi D. Ławecki.

O umacniającym się trendzie wdrażania technologii automatyzujących procesy magazynowe, szczególnie w obszarze kompletacji zamówień mówi też M. Głąb (MGL). Podkreśla, że coraz częściej obserwujemy przechodzenie z modelu „człowiek do towaru” na rozwiązania typu „towar do człowieka”, wspierane przez systemy miniload, składowanie blokowe, podajniki oraz autonomiczne roboty mobilne AMR. Rosło zainteresowanie takimi rozwiązaniami, jak: systemy radio-shuttle czy półautomatyczne systemy składowania, które pozwalają ograniczyć udział wózków widłowych w strefach wysokiego składowania. 

A. Jedlińska-Wojnowska (Tronik) wspomina natomiast o przejściu w stronę tzw. „niewidocznego bezpieczeństwa”, rozwiązań, które nie tylko zabezpieczają fizycznie, ale przede wszystkim dostarczają ciągłych danych o stanie transportu. Elektroniczne zamki, zaawansowane sterowniki telematyczne, integracje z AMIC i automatyczna analiza incydentów stają się standardem, szczególnie u przewoźników obsługujących ładunki wysokiej wartości.

Silnym kierunkiem jest automatyzacja reakcji na zdarzenia, systemy które nie tylko wykrywają problem, ale też wywołują procedurę alarmową, przekazują dane do centrum monitoringu i wspierają kierowcę w sytuacji zagrożenia. Rozwój w obszarze sustainability z kolei coraz częściej dotyczy nie tylko napędów, lecz także efektywności energetycznej elektroniki, wydłużonej żywotności komponentów i optymalizacji tras w sposób, który minimalizuje puste przebiegi i redukuje koszty operacyjne – mówi A. Jedlińska-Wojnowska.

R. Owczarek (DACHSER) zaznacza, że rozwój automatyzacji i integracji procesów magazynowych jest w DACHSER elementem budowania odporności operacyjnej klientów. W tym podejściu magazyn staje się przedłużeniem globalnej sieci, w której lokalne zespoły mają zapewnione korporacyjne know-how, szkolenia w ramach wewnętrznych programów oraz wsparcie międzynarodowych struktur operacyjnych. – Automatyzację wdrażamy przy tym w miejscach, gdzie realnie wzmacnia ona efektywność i ergonomię pracy: w obszarach powtarzalnych operacji, kontroli jakości, procesów pakowania, kompletacji czy zarządzania przepływem palet. Jednocześnie każdy projekt opiera się na indywidualnej analizie prze-pływów towarów i potrzeb klienta – podkreśla nasz rozmówca.

Zeroemisyjne floty

– W 2026 r. coraz większe znaczenie będą miały inwestycje w zeroemisyjne floty oraz spełnianie wymogów związanych z e-dokumentacją, w tym dalsze wdrażanie e-CMR i eFTI. Rosnące obowiązki raportowe, szczególnie w obszarze ESG, będą wymagały od firm logistycznych nie tylko zgodności regulacyjnej, ale także uporządkowanych procesów, wysokiej jakości danych oraz transparentności operacyjnej.

Dariusz Ławecki
Head of Supply and Logistics Office
MOL Polska

Czas na przykłady

M. Kwieciński przypomina, że w październiku 2025 r. DPD we współpracy z Polską Agencją Inwestycji i Handlu (PAIH) uruchomiło platformę edukacyjną czasnaeksport.eu, której celem jest kompleksowe wsparcie sektora małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) w ekspansji na rynki zagraniczne. Było to następstwem wniosków z raportu DPD „Trendy w sektorze MŚP i e-commerce”, który przedstawił skalę wyzwań i szans stojących przed polskimi przedsiębiorcami. Badania wykazały np. że 70% firm z sektora MŚP dostrzega w ekspansji zagranicznej możliwość znaczącego zwiększenia przychodów. Platforma dostarcza kompendium praktycznej wiedzy o ekspansji na zagraniczne rynki oraz inspirujące historie firm, które z powodzeniem rozwijają się dzięki sprzedaży poza Polskę. Swoimi doświadczeniami dzielą się tu eksperci z DPD oraz PAIH.

DKV Mobility konsekwentnie rozwija portfolio usług cyfrowych, ponieważ dziś kluczowym wyzwaniem zarządzających f lotami nie jest brak danych, ale ich rozproszenie i konieczność szybkiego przekuwania informacji w decyzje operacyjne. – W odpowiedzi na tę potrzebę, w 2025 r. poszerzyliśmy pakiet narzędzi analitycznych o DKV Fleet Management Software (DKV FMS) – rozwiązanie, które porządkuje codzienną pracę menadżerów flot (m.in. dokumenty, terminy, koszty i zgodność operacyjną), oraz rozwijamy Transport Management System (TMS), który ma umożliwić kompleksowe zarządzanie zleceniami, trasami i kosztami, z integracją telematyki oraz raportowania ESG – mówi J. Jezuit (DKV Mobility Poland). Nowe funkcjonalności są dostępne z poziomu konta klienta w DKV Cockpit.

Rok 2025 dla Poczty Polskiej to kontynuacja zadań związanych z transformacją całego przedsiębiorstwa. To złożony proces. – Warto zwrócić uwagę na projekt zakupu nowych listowych maszyn sortujących, który w pełni pozwoli na automatyzację procesu dzielenia listów wzorem innych operatorów pocztowych na świecie. Mijający 2025 r. to czas prac projektowych i analiz biznesowych potrzebnych do uruchomienia tej jednej z największych inwestycji w historii Poczty Polskiej – zapewnia Ł. Dominik.

MGL ma na koncie kompleksowe wyposażenie nowego magazynu znanej polskiej marki OCHNIK. MGL zaprojektowało i dostarczyło zaawansowany system regałów paletowych, który zapewnia zarówno maksymalną pojemność składowania, jak i wysoką ergonomię pracy w strefie kompletacji. – Powstało 6400 miejsc paletowych, precyzyjnie rozplanowanych i zamontowanych w zaledwie 4 tygodnie od złożenia zamówienia do zakończenia montażu. Projekt ten pokazał zdolność MGL do realizacji rozwiązań logistycznych łączących wydajność, bezpieczeństwo i szybki czas realizacji, nawet przy dużych powierzchniach magazynowych – mówi M. Głąb.

P. Werner (Volvo Trucks Polska) za jedno z kluczowych wydarzeń 2025 r. uznaje otwarcie nowego serwisu Volvo Trucks Center w Wieszowie (uruchomienie operacyjne na-stąpiło 1 września 2025 r.). To przeniesienie z poprzedniej lokalizacji do jednej z najnowocześniejszych tego typu placówek w Polsce – zaprojektowanej pod wysoką przepustowość i maksymalną dostępność floty klientów. Obiekt uwzględnia także przygotowanie pod przyszłą ogólnodostępną infrastrukturę ładowania. – Całość powstała z myślą o nowoczesnej obsłudze ciężarówek przy jednoczesnym podejściu „przyjaznym dla środowiska” i z ograniczaniem wpływu operacji na region Śląska – opowiada P. Werner.

Firma Tronik w 2025 r. zrealizowała projekt dotyczący zabezpieczania transportów wysokiej wartości. Wdrożono kompletny ekosystem bezpieczeństwa dla przewoźników obsługujących korporacyjne łańcuchy dostaw o podwyższonych wymaganiach. Opracowane rozwiązanie obejmowało elektroniczne ryglowanie drzwi, zaawansowaną telematykę oraz pełną integrację z procedurami monitoringu i audytu. – Zastosowane technologie pozwoliły na stworzenie przejrzystej, odpornej na manipulacje architektury bezpieczeństwa, spełniającej restrykcyjne kryteria odbiorców z segmentu high-value cargo. Efektem wdrożenia było nie tylko osiągnięcie zgodności z wymaganiami korporacyjnymi, ale również dołączenie do grona rekomendowanych dostawców rozwiązań bezpieczeństwa na tym rynku – wyjaśnia A. Jedlińska-Wojnowska.

W 2025 r. DACHSER rozwijał centralne, cyfrowe rozwiązanie, które integruje wszystkie kluczowe procesy logistyczne w jednym intuicyjnym ekosystemie. DACHSER Platform zapewnia klientom pełną przejrzystość i kontrolę nad transportem drogowym, lotniczym i morskim, umożliwia szybkie zapytania ofertowe, rezerwacje oraz śledzenie przesyłek w czasie rzeczywistym. Wszystkie dokumenty przewozowe są dostępne on-line, co eliminuje opóźnienia i ułatwia codzienną pracę. – Intuicyjny interfejs, szybkie działanie i brak długich szkoleń sprawiają, że wdrożenie jest proste i wygodne. Wkrótce klienci zyskają dodatkowe funkcje, takie jak raporty biznesowe, analizy emisji CO2 czy podgląd stanów magazynowych. To rozwiązanie zwiększa efektywność, redukuje błędy i daje pewność, że łańcuch dostaw jest przejrzysty i odporny na zmiany – opowiada R. Owczarek.

Co dalej?

J. Jezuit (DKV Mobility Poland) przypomina, że od 2026 r. transport drogowy zostanie objęty systemem ETS2, co oznacza obowiązek monitorowania emisji i przygotowanie do zakupu uprawnień od 2027 r. Jednocześnie w pełni zacznie obowiązywać system ICS2, zaostrzający wymogi bezpieczeństwa i integracji systemów IT. Firmy będą musiały także przygotować się do wdrożenia elektronicznych dokumentów przewozowych eFTI oraz kolejnych zmian wynikających z Pakietu Mobilności, w tym nowych zasad delegowania kierowców, tachografów G2V2 i pełnej operacyjności systemu SENT.

Stabilny popyt na usługi magazynowe/fulfillment w Polsce, z umiarkowaną tendencją wzrostową, napędzaną e-commerce i dalszym rozwojem sprzedaży wielokanałowej prognozuje J. Żurek (Arvato), wspominając również o dojrzewaniu rynku, fulfillment staje się naturalnym elementem modelu operacyjnego firm. Ważna pozostanie jakość usług, szczególnie w zamówieniach on-line logistyka często przesądza o doświadczeniu zakupowym i lojalności klientów końcowych, jednak nadrzędnym kryterium w wielu decyzjach pozostanie aspekt cenowy. W usługach będzie rosnąć znaczenie elastyczności: szybkie uruchomienia, możliwość skalowania wolumenów oraz sprawne zarządzanie sezonowością. J. Żurek spodziewa się też większej liczby decyzji „optymalizacyjnych” (utrzymanie i dopasowanie istniejących operacji) zamiast dużych, ryzykownych zmian lokalizacji. – Polska będzie dalej wzmacniać rolę regionalnego hubu dla Europy Środkowo-Wschodniej, co sprzyja nowym uruchomieniom i napływowi projektów także od firm z Zachodu – dodaje. 

Dla nas, jako Poczty Polskiej, w nowym roku kluczowe będzie z kolei rozpoczęcie tworzenia wielkiego wspólnego projektu z ORLEN Paczką. Razem zbudujemy poważnego narodowego gracza na rynku KEP. Klienci uzyskają m.in. dostęp do ponad 30 000 punktów odbiorczych OOH. To będzie docelowo największa sieć odbioru w Polsce z wyraźnymi przewagami konkurencyjnymi – mówi Ł. Dominik (Poczta Polska).

Z kolei D. Ławecki (MOL Polska) mówi m.in. o nearshoringu, dywersyfikacji kierunków zaopatrzenia oraz rozwoju rozwiązań multimodalnych. – W 2026 r. utrzyma się również konieczność kontynuacji inwestycji w nowoczesną infrastrukturę magazynową. Magazyny klasy A, wyposażone w rozwiązania automatyzacyjne i cyfrowe, pozostaną kluczowe dla obsługi e-commerce, logistyki kontraktowej oraz nearshoringu. Integracja systemów i cyfryzacja procesów magazynowych będą warunkiem efektywnego skalowania działalności przy zmiennej dynamice popytu – dodaje D. Ławecki, wspominając również o rozwoju elastycznych operatorów 3PL. Jego zdaniem klienci będą oczekiwać partnerów logistycznych zdolnych do dostosowywania kosztów i przepływów do bieżącej sytuacji rynkowej, oferujących skalowalne modele współpracy oraz integrację usług transportowych, magazynowych i cyfrowych w ramach jednego ekosystemu.

M. Głąb (MGL) spodziewa się stopniowego wzrostu aktywności usług, szczególnie w obszarze e-commerce oraz logistyki kontraktowej. Kluczowym czynnikiem będzie odblokowywanie decyzji inwestycyjnych oraz projekty związane z nearshoringiem i relokacją produkcji bliżej rynków europejskich. Jednocześnie tempo wzrostu będzie w dużej mierze uzależnione od sytuacji geopolitycznej i stabilności gospodarczej w UE. – Potencjalna stabilizacja sytuacji w Europie Wschodniej mogłaby stać się silnym impulsem rozwojowym dla całej branży, przyśpieszając inwestycje zarówno w infrastrukturę logistyczną, jak i nowoczesne centra dystrybucyjne oraz magazyny produkcyjne – argumentuje M. Głąb.

A. Jedlińska-Wojnowska (Tronik) prognozuje, że w 2026 r. branża wejdzie w etap porządkowania procesów i przyspieszonej profesjonalizacji. Dostrzega wyraźny trend w kierunku coraz szerszego wdrażania standardów bezpieczeństwa, takich jak TAPA TSR oraz przenoszenia odpowiedzialności za bezpieczeństwo z pojedynczych kierowców na systemy i procedury.

Przewoźnicy będą coraz częściej wybierać rozwiązania pozwalające na stworzenie kompletnego ekosystemu: telematyka, elektroniczny zamek, aplikacja kierowcy i pełne wsparcie centrum monitoringu. Wraz z rosnącą liczbą incydentów w Europie, nadchodzący czas w poważnym stopniu wpłynie na rynek: ci, którzy zainwestują w bezpieczeństwo oraz cyfryzację procesów, będą zdobywać kontrakty, a firmy pozostające przy podejściu „minimalnym” mogą mieć trudność w spełnianiu wymogów audytowych klientów – wylicza nasza rozmówczyni.

R. Owczarek (DACHSER) mówi natomiast o zmianach w łańcuchach dostaw. Rosną wolumeny, krótsze stają się okna dostaw, a presja na stabilność i efektywność operacyjną zwiększa się. Prognozuje wzrost znaczenia logistyki kontraktowej – modelu, który łączy magazynowanie, transport i usługi o wartości dodanej w jeden, spójny system działania. – W DACHSER logistykę kontraktową traktujemy jako kluczowy element kompleksowej obsługi klientów. Łączymy globalną sieć transportową z nowoczesnymi magazynami, integrujemy ich funkcjonowanie z autorskimi systemami IT oraz konsekwentnie wprowadzamy automatyzację tam, gdzie realnie wzmacnia ona procesy składowania i kompletacji. Rozumiemy przy tym, że coraz więcej firm potrzebuje rozwiązań, które łączą szybkość, powtarzalność i odporność operacyjną – argumentuje R. Owczarek.


Polecane przez redakcję