Przejdź do artykułu
2022-01-10 | Głos z rynku

Satelity rewolucjonizują rynek telekomunikacyjny

Globalny rynek satelitarny podwoi swoją wartość z 12 miliardów dolarów w 2020 roku do 26 miliardów dolarów w 2029 roku, według szacunków firmy Northern Sky Research (NSR). Jest to spowodowane wykładniczo rosnącym zapotrzebowaniem na łączność z wykorzystaniem satelitów, którą naziemni operatorzy zaczynają wprowadzać jako sposób rozszerzenia zasięgu swoich sieci na trudno dostępne regiony świata. W tych obszarach specjalizuje się działająca w Krakowie firma Amartus.

Mnogość międzyoperatorskich punktów styku, potrzeba elastycznego zarządzania usługami transmisji, a także konieczność efektywnego wykorzystania ograniczonych zasobów satelitarnych sprawiają, że kwestie integracji komponentów architektury IT operatora satelitarnego oraz automatyzacji wymiany danych z partnerami stały się jednymi z czołowych wyzwań stojących przed branżą.

 

Wyścig na rynku telekomunikacji satelitarnej zaczął nabierać tempa w 2019 roku, kiedy firma SpaceX wystrzeliła na niską orbitę okołoziemską (Low Earth Orbit - LEO) 60 satelitów, tworząc podwaliny systemu o nazwie Starlink. Jak tłumaczy Marcin Paszkiewicz, CEO w firmie Amartus, konstelacje LEO mogą stanowić sieć dosyłową (ang. backhaul) dla telefonii 5G w regionach, gdzie instalacja światłowodu nie jest ekonomicznie uzasadniona. Dodatkowo, pojedynczy satelita LEO obsługuje znacznie mniejszy obszar powierzchni Ziemi, dlatego jest w stanie zaoferować szersze pasmo transmisyjne na użytkownika.

 

Cały świat w zasięgu szybkiego internetu

Wizja ogólnodostępnego szybkiego internetu satelitarnego jest na tyle atrakcyjna, że na przełomie tysiącleci zaczęły interesować się nią kolejne firmy. Rozwojowi rynku sprzyjał postęp technologiczny, olbrzymie zapotrzebowanie na szerokopasmowe łącza, a także większa skłonność do inwestycji, której brakowało wcześniej.

Starlink, należący do firmy SpaceX, który obecnie liczy już ponad 1,7 tys. satelitów, jako pierwszy zaczął świadczyć usługi komercyjne. Bliskie finalizacji prac nad własnymi konstelacjami LEO są również takie firmy, jak OneWeb czy Amazon z projektem Kuiper. Część nowego rynku starają się przejąć również operatorzy istniejących satelitów geostacjonarnych, tacy jak Eutelsat, Telesat czy SES. Ta ostatnia firma intensywnie pracuje nad uruchomieniem konstelacji MEO (Medium Earth Orbit), opartej o satelity krążące w odległości 8063 kilometrów od Ziemi.

– Transmisja z wykorzystaniem satelitów LEO wprowadza opóźnienie sygnału na poziomie 0.04 sekundy, co spełnia wymagania zdecydowanej większości aplikacji wykorzystujących komunikację w czasie rzeczywistym, jak np. oprogramowania wideokonferencyjnego. Opóźnienie satelitów MEO jest nieco większe, bo sięgające 0,18 sekundy, ale jest to i tak znaczenie lepsza wartość niż 0,60 sekundy opóźnienia w satelitach GEO (odległość 35786 km nad równikiem). Jednak każdy z powyższych systemów satelitarnych jest w stanie dostarczyć internet wszystkim mieszkańcom Ziemi, a warto zdać sobie sprawę, że nadal blisko 40% ludzi nie ma do niego dostępu. – mówi Marcin Paszkiewicz.

Te 40% oznacza ponad 3,5 miliarda ludzi, którzy są wykluczeni cyfrowo ze względu na brak dostępu do sieci. Problem z dostępnością internetu dotyczy głównie obszarów pozamiejskich i to nawet w najbardziej rozwiniętych krajach na świecie, jak USA czy Niemcy. Dla naziemnych operatorów telekomunikacyjnych dostarczenie szybkiego łącza internetowego do takich miejsc jest w wielu przypadkach nieopłacalne ekonomicznie, gdyż inwestycja w infrastrukturę znacznie przewyższa potencjalne zyski. Komunikacja satelitarna jest w takim przypadku korzystną finansowo alternatywą, dlatego coraz częściej operatorzy naziemni nawiązują współpracę z operatorami sieci satelitarnych - np. AT&T z OneWeb w USA, czy Deutsche Telekom z Eutelsat w Niemczech.

 

Automatyzacja jednym z największych wyzwań

Jednym z głównych wyzwań dla branży łączności satelitarnej są kwestie związane z integracją komponentów wewnątrz własnej architektury IT operatora oraz automatyzacją komunikacji z systemami operatorów naziemnych i dostawców usług chmurowych. Celem wyżej wymienionej integracji i automatyzacji jest na przykład efektywne zestawianie usług, które nie mogą być wdrożone przy użyciu własnej infrastruktury. Uporanie się z tym wyzwaniem pozwala operatorom: zmniejszyć czas wprowadzenia nowych usług na rynek, przyspieszyć zestawienie połączenia klientowi końcowemu oraz zautomatyzować zarządzanie jakością i wydajnością usługi, przy jednoczesnym bardziej efektywnym wykorzystaniu ograniczonych zasobów satelitów.

Dodatkowe informacje o Amartus, a także techniczne spojrzenie na najnowsze wydarzenia związane z trwającą rewolucją na globalnym rynku telekomunikacyjnym i satelitarnym, można znaleźć na stronie https://www.amartus.com.

Aktualności, wydarzenia, komentarze, branżowe czasopisma - bądź na bieżąco. Zapisz się do newslettera portalu logistyczny.com - KLIKNIJ

 


Zobacz także

Technologia liniowa igus nie potrzebuje konserwacji
ABAX modernizuje swoje oprogramowanie
Polska celem dużych inwestycji zagranicznych
Sieć Biedronka inwestuje w system beaconów IOT
REKLAMA

Zapisz się do naszego newslettera

Więcej na temat

Nowy wymiar monitoringu transportu już w Polsce!
Internet coraz częściej wybieranym kanałem sprzedaży
CTHINGS.CO rozwija autorskie rozwiązania IoT 5G
Zakup robota teraz jeszcze prostszy z KUKA

Nasze czasopisma

top logistyk 2020
mid 20202
Logo KAIZEN rgb
 

Aktualności

Biblioteka Tekstów