Przejdź do artykułu
2021-02-17 | Głos z rynku

Lodołamacze na Szczecińskim Węźle Wodnym

Trwa pierwszy dzień akcji lodołamania na Szczecińskim Węźle Wodnym. Do kruszenia lodu przystąpiło siedem jednostek administrowanych przez Wody Polskie w Szczecinie. Jutro do polskich lodołamaczy dołączy sześć jednostek z Niemiec. Polsko-niemiecka akcja lodołamania może potrwać ponad tydzień, wszystko zależne jest grubości pokrywy lodowej oraz warunków atmosferycznych.

Wody Polskie 1

Na najbliższe dni prognozowane są temperatury dodatnie. Celem akcji lodołamania jest zapobieganie wszelkim zjawiskom powodziowym. – W historii polsko-niemieckiej akcji lodołamania nie wystąpiła nigdy powódź zatorowa. Za cel stawiamy sobie utrzymanie tych pozytywnych statystyk. Wody Polskie są przygotowane do działania interwencyjnego na Odrze Zachodniej, Odrze Granicznej i Regalicy. Pierwszy dzień akcji lodołamania pokazuje, że wszystko przebiega sprawnie i zgodnie z planami – mówi Marek Duklanowski, dyrektor Wód Polskich w Szczecinie.

Polsko-niemiecka akcja lodołamania rozpoczęła się we wtorek wcześnie rano i potrwa ponad tydzień. Uzależnione jest to od warunków atmosferycznych. – Jest to pierwsza akcja lodołamania od trzech lat, jest to więc dla Wód Polskich święto, możliwość działania operacyjnego i zmierzenia się z żywiołem jakim jest woda i lód. Od kilku dni wiedzieliśmy już, że lodołamanie w tym roku będzie niezbędne – mówi Marek Duklanowski, dyrektor Wód Polskich w Szczecinie. – Lodu może nie ma dużo na Odrze i Regalicy, ale wiemy, że między Szczecinem, a Gryfinem pokrywa jest bardzo szeroka. W perspektywie kilku dni będziemy mieli poważne roztopy, każda wiosna wiąże się z tym, że topnieje śnieg, co może się wiązać z powodziami. Akcja lodołamania ma na celu zapobiegać wszelkiego rodzaju zagrożeniom – dodaje dyrektor Wód Polskich w Szczecinie.

Do dyspozycji Wód Polskich jest siedem polskich jednostek, które wypływają na wodę z obiektów hydrotechnicznych zlokalizowanych w Podjuchach, Widuchowej oraz Gryfina. W środę do Polsko-Niemieckiej akcji lodołamania dołączą kolejne jednostki. – Lodołamacze pracować będą przez ponad tydzień w dwóch rejonach operacyjnych, czyli na Jeziorze Dąbie, gdzie będziemy wyłamywać rynnę oraz w Gryfinie i na Regalicę. Codziennie sprawdzamy zasięg lodu, zjawiska lodowe, nasze patrole przekazują nam aktualne informacje. Mamy ponad 70 kilometrów lodowej tafli do przełamania od okolic Siekierek przez Bielinek, Widuchową aż do Szczecina – mówi Stefan Iwicki, kierownik operacyjny akcji lodołamania.

Ostatnie lodołamanie miało miejsce w marcu 2018 roku. Wody Polskie nie wykluczają, że w razie konieczności lodołamanie może być powtarzane w kolejnych tygodniach.

Aktualności, wydarzenia, komentarze, branżowe czasopisma - bądź na bieżąco. Zapisz się do newslettera portalu logistyczny.com - KLIKNIJ


Zobacz także

Kogo poszukują pracodawcy z branży logistycznej?
Dobre pierwsze (i kolejne) wrażenie na pracowniku
Nagroda „Czas Gdyni” dla obiektu biurowo-magazynowego
REKLAMA

Zapisz się do naszego newslettera

Więcej na temat

W tym sezonie Wody Polskie nie dały się zaskoczyć
REKLAMA

Nasze czasopisma

top logistyk 2020
mid 20202
Logo KAIZEN rgb
 

Aktualności

Biblioteka Tekstów

REKLAMA