Magazynowanie i Dystrybucja

Magazynowanie i Dystrybucja 1/2015
<< Cofnij

Od kartki do menadżera

Systemy WMS to nieodzowne narzędzia we współczesnym zarządzaniu procesami magazynowymi. Ale nie zawsze tak było. Zanim osiągnęły one swój dzisiejszy kształt i funkcje, przeszły długą drogę ewolucji, której początek wyznaczała kartka papieru. Określając przyszłość, w jaką zmierzają systemy WMS, w dużej mierze łączy się je z ewolucją branży IT jako takiej, a także ze zmieniającymi się potrzebami biznesowymi.
Powstanie i ewolucja systemów WMS wiąże się ściśle z gwałtownym rozwojem technologicznym, jakiego świadkiem była ludzkość na przestrzeni XX w. Silny postęp technologiczny, głównie w przemyśle informatycznym, znalazł przełożenie na wiele dziedzin gospodarki. Dynamicznie rozwijał się handel, pociągając za sobą rosnące potrzeby produkcji większej ilości towarów. Gdzieś w tle postępującej produkcji masowej pojawiła się potrzeba utrzymywania stanów magazynowych. Produkcja ewoluowała, powstawały nowe warianty wyrobów gotowych, rosły wolumeny, zwiększano zatrudnienie. Mówiąc współczesnym językiem, pojawiła się konieczność stworzenia bazy danych, w której możliwe było gromadzenie informacji dotyczących składowanych artykułów, ich ilości, lokalizacji itd. Na takiej podstawie tworzyły się pierwsze „systemy magazynowe”, z których wywodzi się dzisiejszy WMS.
 
Rozwój systemu WMS podąża za stale rosnącymi potrzebami rynkowymi i wymaganiami wzrostu wydajności pracy. Producenci, którzy nie wprowadzają systematycznie zmian do funkcjonalności, pozostają w tyle w stosunku do potrzeb klientów. Co więcej: aplikacje nie tylko powinny podążać za zmianami, co te zmiany próbować przewidywać i wyprzedzać. Można tym samym powiedzieć, że system WMS pozostaje stale na etapie wzrostowym, powoli uzyskując dojrzałość – mówi Magdalena Zakrzewska, Konsultant ds. wdrożeń w firmie Consafe Logistics.
 
Nie ulega wątpliwości, że branża przeszła długą drogę od papierowych list kompletacyjnych do funkcjonujących dzisiaj wysokiej klasy systemów WMS. W początkowej fazie ich projektowania były systemami nie tyle do zarządzania magazynem, co bardziej do rejestrowania czynności wykonywanych przez magazynierów.
 
Bardzo często praca w systemie WMS w przeszłości koncentrowała się na wprowadzaniu danych w trybie batchowym, często przy użyciu jednego centralnego komputera. W miarę upowszechniania się technologii automatycznej identyfikacji rejestrowanie zdarzeń magazynowych odbywało się w miejscu ich wykonania, a coraz bardziej rozwinięta funkcjonalność zarządcza umożliwiała efektywniejsze nadzorowanie pracą magazynów – wyjaśnia Jędrzej Iglewski, Członek Zarządu firmy HIT – Kody Kreskowe. W chwili obecnej obserwujemy coraz częstsze odchodzenie od funkcjonowania magazynu w sposób tradycyjny „człowiek do towaru”, na rzecz metodologii pracy „towar do człowieka” wspieranej przez elementy automatyki magazynowej.
 
Dawniej systemy informatyczne dla logistyki skupiały się na analizie stanów magazynowych – tego ile, czego i w jakiej lokalizacji się znajduje. Zarządzając gospodarką magazynową skupiały się na zbieraniu podstawowych danych o produktach i towarach. Rozwiązania z zakresu automatyki doprowadziły do rewolucji, a systemy informatyczne zaczęły zarządzać nie danymi, ale procesami. Można powiedzieć, że przeszły drogę „od listy zadań do pełnoprawnego menadżera magazynu”.
 
Z ich pomocą rozpoczęto obsługę zadań z zakresu kompletacji (początkowo manualnej). Wraz z pojawieniem się systemów automatycznej identyfikacji czy pierwszych terminali mobilnych systemy informatyczne pozyskały kolejne, równie ważne funkcje. W praktyce, każde nowe narzędzie znajdujące zastosowanie w magazynie (np. technologia głosowa) rozszerza rolę systemów WMS – mówi Piotr Kulesz, Sales Manager w PSI Polska. – Dziś wyzwaniem dla systemów magazynowych staje się zarządzanie przepływami – łączenie pracy manualnej i automatyzowanej, integracja z wieloma systemami zewnętrznymi – dużo głębsza i na znacznie szerszą skalę niż jeszcze kilka lat temu.
 
Kamienie milowe
 
Współczesne systemy WMS posiadają tak liczne funkcjonalności, że trudno byłoby zdefiniować jeden, tzw. kamień milowy na drodze ich ewolucji, któremu zawdzięczalibyśmy ich dzisiejsze możliwości. Bardzo dużo zmieniło się w obszarze samych technologii informatycznych, które wzbogacały aplikacje dla logistyki.

Rewolucją dla całej branży logistycznej było bez wątpienia opracowanie technologii identyfikacji towarów za pomocą kodów kreskowych i wprowadzenie ich do praktycznego użycia w połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia. To wydarzenie pociągnęło za sobą gwałtowny rozwój sprzętu do identyfikacji tych kodów – dziś w kompaktowych rozmiarach w powszechnym użyciu. O kodach kreskowych możemy mówić jako o punkcie zwrotnym w dziedzinie automatycznej identyfikacji, ale dziś ta technologia zapewne nie robi specjalnego wrażenia w porównaniu z możliwościami, jakie daje automatyczna identyfikacja za pomocą fal radiowych – RFID.
 
Postęp, związany z poszerzaniem znajomości fal, umożliwił zwiększenie różnorodności nośników danych. I tak w zarządzaniu magazynem nośnikiem danych nie musi być już kartka papieru. Kody kreskowe nie muszą być już drukowane na etykietach, a mogą być zapisywane w postaci transponderów RFID. Ich zastosowanie pozwoliło m.in. na odczytywanie identyfikatorów towarów bez bezpośredniej widoczności czytnika i danych na etykiecie w postaci kodu kreskowego – mówi Magdalena Zakrzewska z Consafe Logistics.
 
Do kamieni milowych na drodze ewolucji systemów do zarządzania magazynem w ujęciu tradycyjnym („człowiek do towaru”) należy uznać również upowszechnienie się technologii Wi-Fi w obszarze logistyki magazynowej.
 
To właśnie upowszechnienie się komunikacji bezprzewodowej wpłynęło na możliwość kontroli stanów oraz aktywności magazynowej w trybie czasu rzeczywistego, dzięki czemu możliwe jest pełniejsze wykorzystanie funkcji zarządczych podczas dystrybucji zadań dla magazynierów – potwierdza Jędrzej Iglewski z HIT – Kody Kreskowe.
 
Obecnie potrafimy skutecznie przetwarzać głos na dane zapisywane w systemach magazynowych. Ta technologia rozwijana jest w systemach kompletacji Pick-by-Voice od końca lat dziewięćdziesiątych i jest dziś szczególnie popularna w obsłudze kompletacji przez sieci handlowe, czy magazyny typu chłodnia/mroźnia.
 
I tak, pracownik nie musi przez cały dzień pracy patrzeć na kartki papierów czy ekran ręcznego terminala radiowego. Poprzez słuchawki otrzymuje zadania do realizacji i potwierdza ich wykonanie do mikrofonu, a system magazynowy je rejestruje – mówi Magdalena Zakrzewska.
 
Mówiąc o postępie technologicznym, nie można nie wspomnieć o systemach magazynowych zintegrowanych z systemami zarządzania przedsiębiorstwem ERP. Optymalnym rozwiązaniem jest integracja systemu WMS z systemem ERP lub też wdrożenie ERP z funkcjonalnością WMS.
 
Firma działająca np. w branży handlowej ma wówczas nie tylko dostęp do wielu informacji na temat sprzedawanych produktów, rotacji na magazynie, historii zakupów, zamówień czy stanów minimalnych, ale może również zautomatyzować procesy, dzięki integracji z funkcjonalnościami: finansowo-księgową, transportową czy CRM – wymienia Robert Pisek, Dyrektor Centrum Kompetencyjnego WMS w firmie BPSC.
 
Znakiem czasu w logistyce jest coraz śmielsze wprowadzanie rozwiązań automatycznych w obszarze składowania i transportu. Jest to już bodaj nieodwracalny trend mający na celu zminimalizowanie kosztów pracy i uniezależnienie pracy magazynu od błędów ludzkich.
 
Wprowadzenie na magazynie taśmociągów dla towarów, manipulatorów, regałów windowych czy karuzelowych znacząco zwiększyło możliwości pojemnościowe magazynów, efektywność składowania i poprawiło wydajność pracy. Warto też przyjrzeć się bliżej korzyściom płynącym z automatycznych systemów składowania, jak AutoStore, z którymi integruje się Astro WMS. Rozwiązanie to pozwala zminimalizować wpływ człowieka w obszarze składowania towarów, a wszelkie zadania odstawienia, przesunięć i wydań są realizowane przez roboty – mówi Magdalena Zakrzewska.
 
Kluczowym momentem w rozwoju systemów WMS było zatem przejście ze statycznej roli systemu na dynamiczną. Dawniej rolą WMS było zarządzanie stanami magazynowymi, dziś jest to zarządzanie procesami zachodzącymi w organizacji.
 
Systemy informatyczne stały się tym samym niezbędnym elementem gospodarki magazynowej. O ile bowiem proste gromadzenie danych bez ich udziału było do zrealizowania, o tyle przy skomplikowanych procesach manualne zarządzanie nie jest już możliwe – przekonuje Piotr Kulesz z PSI Polska. To z kolei otworzyło drogę do rozwijania i automatyzowania procesów magazynowych wewnątrz samych systemów: od przyjęcia towaru, jego magazynowania, kontroli jakości, aż po różne rodzaje kompletacji i wydań towarów.
 
Przyszłość WMS-ów
 
Spoglądając wstecz na ewolucję systemów WMS możemy być pewni, że w przyszłości czeka je również wiele zmian, na które wpływ będzie z pewnością miał postęp w branży informatycznej. Nieodwracalnym trendem będzie zastępowanie człowieka w procesach magazynowych, mająca na celu zminimalizowanie błędów wynikających z czynnika ludzkiego i poprawę wydajności.
 
Automatyka i robotyka, chociaż silniej zależne od dostępności energii, nie eksploatują się szybko, jak człowiek. Są bardziej wydajne i nie potrzebują przerw w pracy i urlopów – potwierdza Magdalena Zakrzewska z Consafe Logistics.
 
Roboty są w stanie także dźwigać bardzo ciężkie towary, a regały automatyczne zwiększają gęstość składowania. Tym samym rośnie zainteresowanie tego typu urządzeniami.
 
Tak jak w innych obszarach związanych z zarządzaniem przedsiębiorstwem, także w WMS jest i będzie kładziony nacisk na automatyzację, minimalizację czynnika ludzkiego. Co za tym idzie – na zmniejszenie błędów, pomyłek i przyspieszenia pracy. Takie technologie jak RFID czy automatyczne systemy składowania na pewno będą dalej rozwijane i to w nich należy upatrywać przyszłość – zauważa Adam Chorościan, Konsultant w firmie Exact.
 
W przyszłości WMS przejąć może funkcję związaną z większą częścią łańcucha dostaw. Choć z założenia to system dedykowany obsłudze magazynu, poprzez kastomizację dostaw i wzrost ilości oferowanych w magazynach asortymentów, coraz częściej kluczem do sukcesu biznesowego staje się szybkie i skuteczne reagowanie na potrzeby klienta już na etapie produkcji.
 
W przyszłości WMS może zatem stać się częścią dużego systemu przepływu informacji i produktów od systemu monitorującego sprzedaż w sklepie po system produkcyjny. Systemy WMS już dziś wychodzą poza magazyn. Jako przykład posłużyć tu może stosowana w PSIwms funkcja multisite, pozwalająca na zarządzanie wieloma lokalizacjami magazynowymi w jednym systemie i za pośrednictwem jednej instalacji – mówi Piotr Kulesz z PSI Polska. Ekspert zwraca również uwagę na ważną cechę systemów magazynowych, jaką powinna być ich wszechstronność.
 
Z jednej strony będzie musiał integrować się z coraz większą ilością urządzeń i systemów (wraz z rozwojem e-commerce), z drugiej – będzie kładł nacisk na skracanie łańcucha dostaw.
 
Rozbudowana funkcjonalność, stabilna platforma z możliwością modułowego budowania rozwiązania dla konkretnego magazynu oraz głęboka i wszechobecna integracja z systemami zewnętrznymi – to przyszłość systemów zarządzania magazynem – twierdzi Piotr Kulesz.
 
Nie brakuje też głosów, że przyszłość WMS dynamicznie podąża w kierunku technologii RFID. Identyfikacja przy użyciu fal radiowych pozwala na zdalny, jednoczesny odczyt danych z wielu transponderów, jak również zapis danych do tych identyfikatorów, bez konieczności kontaktu optycznego pomiędzy urządzeniem odczytującym a identyfikatorem.
 
Otwiera to nową drogę możliwości wykorzystania systemów WMS, np. w warunkach produkcyjnych w połączeniu z selektywną bramką RFID. – zauważa Aneta Janeczko, Dyrektor Sprzedaży w DataConsult. – Jako element ewolucyjny można wskazać położenie większego nacisku na tracebility czy visibility, które pozwalają na dokładniejsze i szybsze śledzenie towaru oraz lepszą kontrolę nad jego przepływem w magazynie – dodaje.
 
 
Niektórzy upatrują też pole do rozwoju aplikacji magazynowych w obszarze cloud computingu, czyli chmury obliczeniowej, która stała się w ostatnich latach popularnym rozwiązaniem w całej branży IT. Tendencja do minimalizowania kosztów inwestycyjnych w ramach realizacji projektów informatycznych jest obecna również w logistyce.
 
Jej efektem jest coraz powszechniejsze wykorzystanie systemów WMS w chmurze. W takiej konfiguracji użytkownik systemu WMS korzysta z niego jak z usługi, płacąc za faktycznie przepracowany czas, czy zrealizowane zadania – tłumaczy Jędrzej Iglewski z HIT – Kody Kreskowe. Elementy infrastruktury serwerowej, baza danych, opieka serwisowa – te elementy dostarczane są przez dostawcę usług hostingowych. Tego typu inwestycje cechują się dużym bezpieczeństwem użytkowania i stają się coraz popularniejsze w dużych i mniejszych magazynach.
 
Paweł Sobieszczański z firmy Logifact Systems spodziewa się rozwoju w branży systemów WMS ukierunkowanych na sektor MŚP. W jego opinii już dzisiaj można zauważyć, że coraz więcej klientów z tego właśnie sektora jest zainteresowanych wdrożeniem systemu zarządzania magazynem klasy WMS. Tym samym dynamicznie rośnie rynek dla rozwiązań możliwie standardowych, łatwo konfigurowalnych, pozwalających na szybkie wdrożenie, ale jednocześnie zapewniających obsługę wszystkich podstawowych procesów magazynowych na odpowiednio wysokim poziomie.
 
Na upowszechnienie się w przyszłości zastosowania rozwiązań informatycznych w obszarze magazynu z pewnością także wpłynie dostępność oferty usług świadczonych w modelu SaaS. Dzięki temu zaniknie nie tylko bariera w postaci konieczności zakupu i instalacji, a później utrzymania, administrowania i odnawiania infrastruktury serwerowej wraz z odpowiednim oprogramowaniem systemowym i bazodanowym, ale także konieczność ponoszenia kosztów przygotowania znacznych kosztów całego systemu od razu przy jego uruchomieniu, ponieważ koszty te w znacznym stopniu przejmie dostawca – mówi Paweł Sobieszczański.
 
Michał Klecha
 
***
 
Odpowiedź na potrzeby
 
– Systemy WMS zmieniły się dość mocno zarówno pod względem technologicznym, jak również ilości wspieranych procesów magazynowych. Przez wiele lat wśród odbiorców tych rozwiązań dominowało klasyczne podejście – aplikacja miała przede wszystkim wspierać typowe procesy – np. ewidencji w magazynie. Z roku na rok wymagania rosły. Firmom zaczęło zależeć na wsparciu procesów załadunku, pickingu, wydania towaru, obsługi skanowania, etykietowania, a także monitorowania działań podejmowanych przez pracowników w magazynie.

Dziś mamy więc do czynienia z sytuacją, w której system trzeba bardzo mocno dostosowywać do potrzeb klienta. Coraz częściej musi on współpracować z systemami automatyki przemysłowej, bo firmy dążą do pełnej automatyzacji magazynów. Rośnie także znaczenie integracji aplikacji magazynowych z takimi rozwiązaniami, jak hurtownie danych, aplikacje do obsługi przewoźników, komunikacji z poddostawcami czy zarządzania zapasami. Coraz częściej WMS staje się też częścią systemu ERP. Na szczęście integracja rozwiązań WMS z zaawansowanymi systemami IT jest dzisiaj procesem dość prostym do zrealizowania. Wynika to z tego, że rozwiązania takie jak ERP czy WMS stają się coraz bardziej elastyczne. To, co kilka lat temu było niemożliwe albo bardzo trudne do zrealizowania – np. wdrożenie zaawansowanego systemu ERP w małej firmie, stało się dziś powszechną praktyką.

Robert Pisek
Dyrektor Centrum Kompetencyjnego MWS
BPSC S.A.
 
***
 
Just-in-time w magazynie
 
– Bardzo modne ostatnio pojęcie związane z WMS-em to just-in-time. Towar zalegający na regałach magazynowych to już nie jest codzienny widok. Just-in-time nie dotyczy tylko produkcji, ale także magazynów. Operacje magazynowe sprowadzają się do działań typu cross-dock, tj. towar wchodzi do magazynu, jest poddany błyskawicznej kompletacji pod konkretne zamówienia. Nowoczesne systemy WMS muszą błyskawicznie odpowiadać na potrzeby rynku i zapewnić obsługę wszelkich procesów magazynowych, w tym cross-dockingu, gdyż przedsiębiorcom zależy obecnie głównie na zwiększaniu rotacji towaru i minimalizowaniu zapasów magazynowych.

Aneta Janeczko
Dyrektor sprzedaży
DataConsult
 
***

Od papieru do systemu
 
– Branża przeszła długą drogę od papierowych list kompletacyjnych do funkcjonujących dzisiaj systemów WMS. Przełomowym etapem tej ewolucji było oczywiście wprowadzenie pierwszych, zastępujących dokumenty, systemów zarządzania magazynem. Początkowo tego typu rozwiązania były przygotowywanymi od podstaw na indywidualne zamówienie, kosztownymi aplikacjami rozszerzającymi funkcjonalności systemu ERP. Z czasem przekonano się do modułowej konstrukcji oprogramowania, umożliwiającej dostawcom lepsze dopracowanie poszczególnych elementów systemu i obniżenie kosztów ich wdrożenia u klienta. Równolegle upowszechniały się rozwiązania technologiczne usprawniające prace operatorów, takie jak: RFID, zaawansowane terminale wózkowe czy voicepicking. Obecnie wkroczyliśmy w stadium integracji rozwiązań klasy WMS z systemami automatyzacji oraz oprogramowaniem zarządzania flotą magazynową.

Tobiasz Jakubczak
Specjalista ds. produktu
STILL Polska
 
***

Wyzwanie rynku e-commerce
 
– Nowe wymagania rynkowe związane są także z dynamicznym rozwojem e-commerce. Aby sprostać wymaganiom klienta z sektora e-handlu, magazyny pracujące w modelu B2B będą musiały przejść zmiany organizacyjne i technologiczne, które zagwarantują e-sklepom realizację usług w ujęciu detalicznym związanym z obsługą pojedynczych paczek. Sklepy internetowe, chcąc zaoferować konsumentowi usługi związane z możliwością sprawdzenia dostępności produktu, jego bezproblemowego zwrotu oraz terminowej dostawy, będą szukały odpowiednio zarządzanych magazynów, które im to umożliwią.

Z uwagi na częstą potrzebę wysyłki małych partii, systemy WMS powinny sprawnie obsługiwać zarówno zlecenia jednopozycyjne lub o małej ilości pozycji, jak i wielopozycyjne. W przeciwieństwie do „standardowych” magazynów, obsługa e-commerce wymusza optymalizację procesów związanych z kompletacją, kontrolą i pakowaniem produktów oraz drukiem dokumentów. Ma to szczególne znaczenie w przypadku szczytów, gdy w kilka godzin magazyn musi przygotować kilkanaście tysięcy przesyłek. W tym obszarze istotna jest także integracja WMS z aplikacjami on-line wykorzystywanymi przez firmy kurierskie. Z tego powodu największy nacisk w magazynie kładzie się na sprawność i poprawność realizacji procesu kompletacji, który to proces jest w największej mierze odpowiedzialny za całościowy wynik pracy magazynu, czyli dostarczenie właściwego towaru na miejsce w odpowiednim czasie.

Jacek Liber
Dyrektor Działu Rozwoju Oprogramowania
IBCS Poland
 
REKLAMA

Zapisz się do naszego newslettera
REKLAMA

Nasze czasopisma

TL 2016
mid logo2016
Logo KAIZEN rgb
 

Aktualności

Biblioteka Tekstów

REKLAMA